Allegro wprowadza sprzedaż alkoholu. "Udzielamy pełnomocnictwa kurierowi"
“Ustawa o wychowaniu w trzeźwości nie zabrania sprzedaży alkoholu przez internet” – ocenił radca prawny Jacek Myszko. Według niego, jeżeli prawodawca chciałby zakazać takiej formy sprzedaży alkoholu, powinien to wprost wpisać w akt prawny.
Alkohol na Allegro. Kurier sprawdzi wiek i trzeźwość kupującego
Sprawa alkoholu w saszetkach, która rozgrzała opinię publiczną, doprowadziła do realnych kroków: trwają pracę nad zmianami w Ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Nowelizacja ma zawierać zakaz promocji cenowej alkoholu, obostrzenia dotyczące opakowań i zobowiązanie sprzedawców, by w razie wątpliwości żądali dokumentu potwierdzającego wiek kupującego.
Ministra zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała, że w ciągu kilku dni projekt noweli trafi do wewnętrznych uzgodnień. Zdaniem szefowej MZ nowe przepisy mogłyby wejść w życie już 1 stycznia 2025 r. W planach jest również dyskusja w sprawie sprzedaży alkoholu przez internet. Obecnie taka sprzedaż jest możliwa, a z luki w prawie skorzysta m.in. Allegro. Firma zapowiedziała, że od 21 października za pośrednictwem jej portalu będzie możliwa sprzedaż i kupno alkoholu. Wzbudziło to duże emocje, pojawiły się głosy argumentujące, że sprzedaż przez internet będzie sprzeczna z prawem, gdyż sprzedawca nie będzie w stanie sprawdzić, czy nabywca jest osobą pełnoletnią, ani czy nie znajduje się pod wpływem alkoholu. O opinię PAP poprosiła Jacka Myszko, radcę prawnego, partnera w kancelarii SK&S.
Zdaniem prawnika, problem jest złożony. Jak wyjaśnia, orzeczenia sądów administracyjnych w tej kwestii są skrajne.
"Przez długi czas była linia orzecznicza, która mówiła, że taka sprzedaż jest niedozwolona. Natomiast w 2022 roku pojawiło się orzeczenie NSA, które zezwoliło na taką sprzedaż, różnicując miejsce sprzedaży i formę jej dokonywania" – powiedział Myszko i dodał, że można w skrócie ująć to tak, iż Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, iż sprzedaż internetowa nie jest regulowana.
"To jest oczywiste, bo ustawa z 1982 roku nie mogła przewidywać sprzedaży internetowej, a nowelizacje tego problemu w ogóle nie dotykały" – podkreślił radca prawny.
Są obostrzenia dotyczące tego, w jaki sposób alkohol może być sprzedawany, przede wszystkim potrzebne są do tego licencje na sprzedaż detaliczną czy hurtową, ale o sprzedaży przez internet nie ma tam ani słowa. Firmy wprowadzają model handlu, dzięki któremu możliwe jest respektowanie obostrzeń i nakazów.
“W regulaminach przesądza się, że miejscem sprzedaży alkoholu jest miejsce licencjonowane, które posiada stosowne zezwolenie na sprzedaż alkoholu, natomiast można dodatkowo zamówić usługę w postaci dostawy zakupów przez kuriera" – wyjaśnił ekspert.
Wskazał, że wprowadza się kolejny zapis w regulaminie, że kupujący – niejako z góry – udziela pełnomocnictwa kurierowi, a ten, w imieniu nabywcy, odbiera alkohol w miejscu sprzedaży. To kurier jest zobowiązany do tego, by przypilnować, żeby przesyłka nie trafiła w niepowołane ręce. Powinien sprawdzić dowód tożsamości odbiorcy.
Jak mówi Jacek Myszko, Allegro wdrożyło rozwiązania informatyczne, które będą pomocne w weryfikacji odbiorców i uniemożliwią sprzedaż alkoholu osobom niepowołanym.
Co dalej ze sprzedażą alkoholu przez internet? "Taki zakaz byłby chybiony"
Jacek Myszko skonkludował, że ustawa nie zabrania sprzedaży alkoholu przez internet, więc trudno sobie dopowiadać treści, których w tym akcie prawnym nie ma.
"Jeżeli legislator chciałby jej zakazać, powinien to wprost wpisać w ustawie. Natomiast takiego zakazu nie ma. Poza tym, patrząc na sprawę poprzez pryzmat wolności konstytucyjnych i swobody działalności gospodarczej, taki zakaz byłby chybiony" – ocenił.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET