Audyt w sztandarowej instytucji z czasów PiS. Nieprawidłowości na prawie 40 mln złotych

3 min. czytania
13.07.2026 10:01
Obserwuj nas na Google

Kontrola przeprowadzona przez Krajową Administrację Skarbową w Instytucie Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego przyniosła bardzo poważne ustalenia. Jak informuje WP, z liczącego 257 stron raportu wynika, że niemal 94 proc. środków przekazanych instytucji w latach 2020–2023 zostało uznanych za wydane niezgodnie z umowami lub bez osiągnięcia zakładanego celu. Łączna kwota zakwestionowanych wydatków wynosi 39,7 mln zł z 42,2 mln zł przekazanych z budżetu państwa.

Jan Żaryn
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nieprawidłowości wykazał audyt Krajowej Administracji Skarbowej.
  • Dlaczego muzeum finansowane z publicznych środków nigdy nie powstało.
  • Jakie konsekwencje mogą wyniknąć z ustaleń kontroli.

Audyt KAS w Instytucie Dziedzictwa Myśli Narodowej. Blisko 40 mln zł wydatków zakwestionowanych

Największe zastrzeżenia kontrolerów dotyczą projektu Muzeum Dziedzictwa Chrześcijańsko-Narodowego w Polsce. Instytut przeznaczył znaczne środki na zakup nieruchomości oraz jej adaptację, jednak przedsięwzięcie nie zostało zrealizowane. Jak przypomina WP, "statut Instytutu uwzględniający muzeum minister Gliński zatwierdził dopiero 24 listopada 2023 r. Trzy dni przed końcem swojego urzędowania".

Według ustaleń audytorów ponad 17 mln zł wydano na zakup nieruchomości przy ul. Powsińskiej w Warszawie, natomiast blisko 11 mln zł przeznaczono na jej przebudowę. Kontrola wykazała jednak, że planowana adaptacja do funkcji muzealnych nie została wykonana, a ekspozycja nigdy nie powstała. Dodatkowo zakwestionowano wykorzystanie 3,5 mln zł przeznaczonych pierwotnie na zakup innej nieruchomości, które ostatecznie zostały wykorzystane jako zaliczka na zakup budynku przy ul. Powsińskiej.

Redakcja poleca

Wątpliwości wokół pamiątek po Ignacym Paderewskim

Audyt odnosi się również do zakupu kolekcji przedmiotów przedstawianych jako pamiątki po Ignacym Janie Paderewskim. Instytut zapłacił za 90 eksponatów około 289 tys. zł.

Ekspertyza dołączona do raportu wskazuje, że znacznej części kolekcji nie udało się wiarygodnie powiązać z wybitnym pianistą i politykiem. Wśród przedmiotów wymieniono między innymi fotografie, dokumenty oraz inne obiekty, których autentyczność lub związek z Paderewskim budzi poważne zastrzeżenia.

Kontrolerzy zwrócili również uwagę na brak podpisanego protokołu przekazania kolekcji, co uniemożliwia jednoznaczne ustalenie okoliczności jej odbioru.

Zastrzeżenia dotyczą także nieruchomości i Funduszu Patriotycznego

KAS zakwestionowała także sposób wykorzystania środków przeznaczonych na zakup budynku przy ul. Słowiczej w Warszawie. Nieruchomość została nabyta jako siedziba Instytutu, jednak placówka korzystała z niej jedynie przez nieco ponad rok. Obecnie budynek jest wynajmowany, a Instytut funkcjonuje w innej lokalizacji.

Nieprawidłowości stwierdzono również w funkcjonowaniu Funduszu Patriotycznego. Kontrola zakwestionowała blisko 700 tys. zł wydatków związanych z przyznawaniem dotacji, wskazując m.in. przypadki braku odpowiedniego uzasadnienia decyzji, niepełnej dokumentacji oraz nieprawidłowości przy rozliczeniach.

Kolejnym elementem raportu jest darowizna Fundacji Orlen w wysokości 300 tys. zł przeznaczona na przygotowanie słowników i encyklopedii ruchu narodowego. Według ustaleń audytu publikacje nie zostały wydane w terminie określonym w umowie, dlatego cała kwota została uznana za wykorzystaną niezgodnie z przeznaczeniem.

Quiz: Wyciągamy karteczki. Tylko niezły geniusz odpowie na nasze pytania z historii

Domena publiczna
1/15 Podaj dokładną datę bitwy pod Grunwaldem.

Instytut: trwa analiza raportu

Od czerwca 2024 roku instytucja działa pod nazwą Instytut Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza. Obecne kierownictwo podkreśla, że analizuje ustalenia audytu i współpracuje z organami kontrolnymi. Jak czytamy w WP, dyrektor instytutu prof. Adam Leszczyński ocenił, że dokument "potwierdza wielką skalę nadużyć". Poinformował również, że do prokuratury skierowano siedem zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa, a Instytut prowadzi działania zmierzające do odzyskania środków, które mogły zostać wydatkowane nieprawidłowo.

Jak zaznaczył, planowane muzeum nie zostanie zrealizowane, ponieważ – w ocenie obecnych władz – zakupiony budynek nie spełniał warunków niezbędnych do prowadzenia działalności muzealnej.

Ostateczne decyzje przed resortem kultury

Raport Krajowej Administracji Skarbowej został przekazany do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zdecyduje o dalszych konsekwencjach oraz ewentualnym obowiązku zwrotu zakwestionowanych środków wraz z odsetkami. Instytut ma czas do końca lipca 2026 roku na poinformowanie KAS o podjętych działaniach oraz możliwość zgłoszenia zastrzeżeń do ustaleń kontroli.

Źródło: WP/Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET