Będzie interwencja RPO ws. cen paliw? „Jeśli będą skargi kierowców”
Polityka kształtowania cen na stacjach paliw przez naftowego giganta wzbudziła niemałe wątpliwości wśród kierowców i polityków. Opozycja zapowiedziała już zgłoszenie sprawy Orlenu do UOKiK, zaś Rzecznik Praw Obywatelskich zapowiedział na antenie Radia ZET, że w razie skarg będzie interweniował.
Ceny paliw od 1 stycznia miały pójść w górę za sprawą podwyżki podatków. Wzrosła bowiem akcyza i opłata paliwowa (odpowiednio o ok. 14 gr/l benzyny i o 10 gr/l diesla), a stawka podatku VAT powróciła do poziomu sprzed tarczy antyinflacyjnej - 23 proc. z 8 proc. W praktyce benzyna nie podrożała jednak dzięki sprytnemu zabiegowi Orlenu, który jeszcze w Sylwestra obniżył ceny hurtowe o kilkanaście procent. Niższe marże w nowym roku „wyrównały” podwyżki z tytułu wzrostu opodatkowania.
RPO o cenach na Orlenie. Będzie interwencja?
- Jeśli wpłyną do mnie skargi w tej sprawie, to poddam tę kwestię pod ocenę ekspertów biura RPO i będę musiał wyrobić sobie pogląd, czy ta kwestia miała znaczenie z punktu naruszenia wolności i praw człowieka. Muszę ustalić, co się stało, z jakiego powodu podnoszone są zastrzeżenia – zapowiedział Marcin Wiącek, pytany w programie „Gość Radia ZET” o manipulację cenami paliw.
Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił: - Jeśli otrzymam skargi wskazujące, iż ktoś czuje, że jego wolności lub prawa zostały naruszone na skutek tej działalności, to ja będę mógł zapytać odpowiednie organy o ich stanowisko. Gość Bogdana Rymanowskiego dodał, że potrzebuje chwili na analizę tego tematu. - To nie jest tak, że wszystkie procesy gospodarcze czy biznesowe od razu mieszczą się w kompetencji RPO – skomentował Marcin Wiącek.
Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET