`

Polski produkt podbija Europę. Wyprzedziliśmy Niemców

2 min. czytania
09.12.2025 11:33
Obserwuj nas na Google

Polska jest jednym z największych producentów i eksporterów bombek i dekoracji choinkowych – pod tym względem wyprzedziliśmy Niemcy. Według ostatnich raportów, w 2023 roku wartość eksportu polskich bombek i dekoracji bożonarodzeniowych wyniosła około 68,2 mln euro.

Ręcznie robione bombki z Polski są doceniane na świecie
fot. Shutterstock
  • Polska odnotowuje wzrost eksportu ozdób choinkowych o 17 proc., zyskując uznanie na rynkach europejskich, szczególnie w Niemczech. 
  • Najwięcej polskich bombek produkowanych jest w Małopolsce i na Śląsku, gdzie cały czas wytwarza się je ręcznie.
  • Mimo rosnącej popularności polskich bombek, rynek krajowy jest zalewany tanim importem z Chin. 

Polska liderem w eksporcie ozdób choinkowych

Bombki to nasze dobro narodowe. Świąteczne ozdoby trafiają w różne zakątki Europy, a najwięcej znajdziemy ich w Niemczech. Rzeczpospolita przytacza ostatnie dane instytucji płatniczej Akcenta, które wskazują, że w ubiegłym roku wartość wysyłanych za granicę ozdób zwiększyła się aż o 17 proc. To znacznie więcej niż średnia światowa, która wynosi 4 proc.. W 2024 r. Niemcy wyeksportowały bombki za 70,1 mln euro, tym samym spadając z pozycji lidera.

“Liderem w Europie pozostaje Holandia z wynikiem 235 mln euro. Polska plasuje się tuż za nią. W światowym rankingu zajmujemy piąte miejsce” – informuje Rzeczpospolita.

Tu powstaje najwięcej polskich bombek

W Polsce najwięcej bombek produkuje się na południu, szczególnie w Małopolsce i na Śląsku, gdzie tradycja wytwarzania szklanych ozdób choinkowych sięga XIX wieku. Główne ośrodki produkcji to Nowa Ruda i Wałbrzych, znane z hut szkła i ręcznej produkcji bombek. Wiele firm rzemieślniczych i manufaktur działa także w Krakowie czy Ząbkowicach Śląskich.

Co ciekawe, niektóre manufaktury w Małopolsce i na Śląsku wciąż produkują bombki całkowicie ręcznie: dmuchają szkło, malują farbami i dekorują brokatem, co jest rzadkością na świecie.

Redakcja poleca

Krajowy rynek zalewa tani import z Chin

Mimo że polskie bombki robią furorę na świecie, ozdobny dostępne w sklepach pochodzą głównie z Chin. To efekt bardzo niskich cen. Chiny cały czas odpowiadają za 83 proc. globalnego eksportu, wysyłając ozdoby świąteczne o wartości 5,5 mld euro rocznie. Chińskie bombki są znacznie tańsze w produkcji niż polskie, ręcznie robione ozdoby. Firmy detaliczne i supermarkety często wybierają taką opcję, żeby móc zaoferować klientom najniższą cenę.

Bombki masowe są łatwo dostępne, produkowane w ogromnych ilościach, co odpowiada dużym sieciom handlowym, które zamawiają tysiące sztuk jednocześnie.

Źródło: Radio ZET/rp.pl/fakt.pl/rp.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET