Budżet na 2023 rok będzie przedmiotem obrad Sejmu. Plan przyszłorocznych finansów zakłada deficyt rzędu 68 mld zł. Założono, że wzrost PKB przyspieszy, a inflacja nieco wyhamuje.
Budżet 2023. Deficyt sięgnie 68 mld zł
W przyszłym roku kwota wydatków rządowych będzie większa niż suma wpływów do budżetu.
- dochody budżetu państwa wyniosą 604,7 mld zł
- wydatki wyniosą 672,7 mld zł
- deficyt ma być nie większy niż 68 mld zł
- Deficyt sektora finansów publicznych to ok. 4,5 proc. PKB,
- dług sektora instytucji rządowych i samorządowych utrzyma się na poziomie 53,3 proc. PKB.
- PKB w 2023 r. wzrośnie o 1,7 proc.
- średnioroczna inflacja wyniesie 9,8 proc.
W środę sejmowa Komisja Finansów Publicznych omawiała poprawki do projektu ustawy budżetowej na 2023 r., zgłoszone w II czytaniu. Z aprobatą spotkało się 17 z 68 zgłoszonych poprawek. Mowa o poprawkach złożonych przez Prawo i Sprawiedliwość.
O prawie 77 mln zł zwiększono środki na część, która w ustawie budżetowej nosi nazwę „klimat”. Jak wyjaśniał wiceminister finansów Sebastian Skuza, pieniądze te sfinansują zakup 123 samochodów pożarniczych. Będą też przesunięcia w ramach budżetu, które mają umocnić mundurówkę. 100 mln zł z wydatków na świadczenia pieniężne z zaopatrzenia emerytalnego i 167,6 mln zł z budżetu na utrzymanie systemów informatycznych zostaną skierowane na służby mundurowe.
Komisja zgodziła się także zwiększyć o blisko 253 mln zł wydatki na wynagrodzenia z przeznaczeniem na dodatkową gratyfikację finansową dla „żołnierzy zajmujących stanowiska służbowe w tzw. jednostkach bojowych”. Ten dodatek ma wynieść 450 zł i trafi do żołnierzy – jak powiedział wiceminister - będących w dyżurze bojowym i wykonującym działania operacyjne m.in. na granicy polsko-białoruskiej.
W styczniu ustawa trafi do Senatu, zaś przekazanie ustawy do podpisu prezydenta ma nastąpić do 30 stycznia przyszłego roku.
Według planu to ostatnie dwudniowe posiedzenie izby w tym roku. Zaplanowane jest na czwartek 15 grudnia oraz wtorek 20 grudnia.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET