Ceny energii spadną? Nieoczekiwana deklaracja rządu
- Jest przestrzeń do dalszej obniżki cen tzw. taryf energii - powiedziała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jak dodała, w resorcie klimatu zakończyły się prace ws. mrożenia cen energii i w ciągu najbliższych tygodni mają zostać przedstawione decyzje rządu w tej sprawie.
Ceny energii zostały zamrożone do końca czerwca 2024 roku. Minister klimatu i środowiska została zapytana w TVP Info, czy ceny od lipca wzrosną. – Nie, absolutnie – odpowiedziała szefowa MKiŚ i zapowiedziała, że w tej sprawie spotka się kilka resortów.
Ceny energii spadną? Zamrożenie tylko do lipca
- Szukamy rozwiązań. Po pierwsze, spadają ceny na rynku, bo spadają tzw. opłaty za emisję CO2 od energii produkowanej na węglu. Więc jest przestrzeń do dalszej obniżki cen tzw. taryf energii. I będziemy o tym też jutro w ministerstwie rozmawiać. Spotykamy się w gronie wszystkich ważnych ministerstw - zapowiedziała szefowa resortu klimatu. Jak dodała, w spotkaniu ma uczestniczyć m.in. szef resortu finansów Andrzej Domański, a także prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin.
- Zakończyliśmy etap pracy i propozycji wewnątrz resortu. Teraz musimy ustalić to na poziomie rządowym - wyjaśniła. Dodała, że resort ma różne rozwiązania. - Są i takie rozwiązania, by dalej mrozić ceny i stopniowo z tych mrożonych cen wychodzić, tak, aby było to akceptowane dla gospodarki i obywateli, np. podnosząc cenę o 15 procent np. w drugiej połowie roku, co byłoby przystępne dla gospodarstw - dodała. Zastrzegła, że „absolutnie musi być program osłonowy dla osób najbiedniejszych”.
W ocenie Hennig-Kloski mrożenie cen energii na pierwszą połowę roku to koszt ok. 16 mld zł. Jak mówiła, ceny gazu spadły m.in. z powodu ciepłej zimy, czy większej dostępności tego surowca dla rynków europejskich.
- Dzisiaj taryfy dla ludzi, gdybyśmy odmrozili z dnia na dzień, byłyby wyższe o ok. 60 procent. Ktoś, kto straszy ludzi, że podrożeją rachunki o 100 czy 200 procent, wprowadza opinię publiczną w błąd – ostrzegła minister.
W ocenie szefowej ministerstwa klimatu „jest przestrzeń do dalszej stabilizacji na rynkach i większego obniżania cen”. - To też jest drugi sposób wyjścia z tej sytuacji i będziemy jutro rozmawiać z innymi ministrami. Będzie prezes URE. On też pokaże nam najnowsze analizy, jak wygalają możliwości rozwiązania, i wybierzemy rozwiązanie z całej palety rozwiązań, które mamy. Myślę, że w ciągu najbliższych tygodni pokażemy już decyzję rządu, co chcemy z tym problemem zrobić - powiedziała.
Źródło: Radio ZET/MKiŚ/PAP
- Te osoby są zwolnione z opłat za śmieci. Nie tylko seniorzy mogą skorzystać
- Ulga finansowa dla posiadaczy ogrodu. Sprawdź, czy spełniasz warunek
- Te osoby dostaną 4000 zł rekompensaty za drożyznę. Jakie są warunki?
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET