Ceny jak za Ferrari. Tyle kosztują najdroższe gołębie
Rynek gołębi jest w fazie wzrostu. Ceny ptaków bardzo się różnią: od kilkudziesięciu złotych za sztuki „zwykłe” do setek czy tysięcy złotych za linie sportowe. Na aukcjach Pigebook nie są rzadkością ceny takie jak 120 tysięcy.
- Najdroższy gołąb świata został zakupiony przez chińskiego hodowcę w 2020 roku za 2,24 mln euro.
- W Polsce działa platforma aukcyjna Pigebook specjalizuje się w sprzedaży gołębi. Ceny to nawet 120 tysięcy złotych za ptaka.
- Hodowcy postrzegają gołębie jak dzieła sztuki.
Rekordowe ceny gołębi. Niektóre kosztują kilka milionów
Ile można zapłacić za gołębia? Kwoty robią wrażenie. Najdroższy gołąb świata został zakupiony przez chińskiego hodowcę w 2020 r. i ustanowił nowy światowy rekord (kwota rzędu 2 milionów 240 tysięcy euro, czyli 9 milionów złotych). W 2019 r. słynny belgijski gołąb wyścigowy Armando został sprzedany za rekordową kwotę ok. 1,25 mln euro w aukcji online.
“Wiadomo, są jeszcze kwoty rzędu pięćset tysięcy euro, trzysta sześćdziesiąt tysięcy euro, ale to już tam powiedzmy dziesiąta pozycja, dwunasta pozycja. Duże kwoty, cały czas opowiadamy o dużych sumach, ale pamiętajmy o tym, że i tak jeszcze nie dorównujemy koniom arabskim” – mówi Wiktor Furman, właściciel portalu aukcyjnego Pigebook, w rozmowie z infowet.pl.
Pigebook to polska internetowa platforma aukcyjna specjalizująca się w sprzedaży gołębi – głównie gołębi pocztowych i hodowlanych, które hodowcy wystawiają na licytację online.
A ile kosztuje najdroższy polski gołąb?
“Kwoty rzędu 120 tysięcy, 80 tysięcy, 50 tysięcy, to są kwoty, które się spotyka. Ciężko mi teraz jest powiedzieć zero-jedynkowo, jakie to były kwoty co do złotówki, ale mniej więcej o tych kwotach mówię. Nawet teraz przykład z poprzedniego tygodnia. My raz do roku robimy taką aukcję Top of the Top. Jest to aukcja, na której zbieramy stu hodowców. Każdy hodowca ma możliwość zaprezentowania swojego jednego bądź dwa gołębie. Są to najbardziej wyszukane gołębie w Polsce. My do takiego hodowcy nawet potrafimy rok wcześniej zadzwonić, umówić się na to, żeby takiego gołębia specjalnie nasz portal sparował pomiędzy dwoma wybitnymi gołębiami. I takiego gołębia wystawiamy na aukcję” – opowiada Wiktor Furman.
“Gołąb jak dzieło sztuki”
To, że gołąb może kosztować tyle, co luksusowy apartament w Warszawie, dla laika brzmi jak czyste szaleństwo. Jednak w świecie hodowców te ptaki postrzegane są zupełnie inaczej, jak aktywa inwestycyjne.
“Tak samo jest z koniami arabskimi, tak samo jest z gołębiami. To klient, który ostatecznie tą kwotę jest w stanie wyłożyć, dyktuje ile ta wartość tego gołębia jest wyceniana. Ja zawsze powtarzam, że gołąb, czy koń arabski, to wszystko, co teraz przedstawiam, to są właśnie te dzieła sztuki” – podkreśla Wiktor Furman.
Źródło: Radio ZET/infowet.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET