Ceny znów pójdą w górę? „Realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego”
Rosja zawiesiła udział w tzw. umowie zbożowej, która umożliwiała eksport zbóż z Ukrainy przez Morze Czarne. Zdaniem ekspertów „brak tego paktu to realne zagrożenie dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego”. Ceny mogą pójść w górę, a półki sklepowe opustoszeją.
Rosja zawiesiła udział w pakcie zbożowym. Mowa o umowie zawartej w lipcu 2022 r. przy udziale Turcji i ONZ, która była gwarantem bezpiecznej dostawy zboża z Ukrainy przez Morze Czarne. Od tamtego czasu Ukraina wyeksportowała ponad 32 mln ton kukurydzy, pszenicy i innych zbóż. Według ONZ dzięki korytarzowi zbożowemu ceny żywności obniżone zostały o ponad 20 proc. na całym świecie. Jakie będą konsekwencje zerwania tej umowy? Eksperci nie mają dobrych wieści.
Ceny żywności w górę? „Zagrożenie dla światowego bezpieczeństwa”
- Brak umowy zbożowej to realne zagrożenie dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego – zaalarmowała Prezes Izby Zbożowo-Paszowej Monika Piątkowska.
Ostatni statek z transportem żywności odpłynął z portu w Odessie 16 lipca. Co dalej z ukraińskim eksportem? Eksperci Izby w najnowszej analizie wskazali, że obawy o przyszłość umowy zbożowej mogą namieszać w cenach pszenicy.
„W tej chwili cena pszenicy w kontrakcie wrześniowym 2023 na MATIFie wyniosła 231,25 EUR/t i była o 0,3 proc. niższa niż przed tygodniem, a w kontrakcie grudniowym 2023 wzrosła o 0,1 proc. i wyniosła 238,50 EUR/t“ – czytamy w komunikacie Izby.
Marcin Stradowski, partner w firmie Foodcom skomentował z kolei, że „już samo pojawienie się informacji o zakończeniu porozumienia spowodowało wzrost cen zbóż i nasion oleistych”.
- Wzrost ten doprowadzi natomiast do wyższych cen podstawowych artykułów spożywczych w nadchodzących miesiącach. Powstaje pytanie, czy Ukraina będzie w stanie utrzymać eksport zboża na dotychczasowym poziomie. Mimo że istnieją alternatywne trasy eksportu ukraińskich towarów drogą lądową, to liczba wagonów towarowych jest zbyt niska w stosunku do wolumenu, jaki eksportuje kraj – skomentował ekspert.
Zdaniem przedstawiciela branży partnerzy Ukrainy powinni wywierać presję na Rosję, bo – jak zaznaczył - tylko wznowienie umowy pozwoli zapobiec ryzyku braku bezpieczeństwa żywnościowego. - Swoje zaniepokojenie sytuacją wyraziły już natomiast Chiny i Turcja, ze strony których rozpoczęły się naciski – podsumował ekspert.
RadioZET.pl/mat.pras
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET