`

Czy samochód z włączoną klimatyzacją spala więcej? „Kara jest znacząca”

2 min. czytania
Aktualizacja 22.07.2024
22.07.2024 14:42
Obserwuj nas na Google

„Wyłącz klimę, bo więcej spali” – taką radę przynajmniej raz w życiu usłyszał każdy z nas. Czy to aby na pewno prawda? Zagadnienie wziął pod lupę portal drive.com.au.

Klimatyzacja w aucie
fot. National Motor Muzeum/East News

Klimatyzacja a spalanie

Klimatyzator w samochodzie składa się z trzech głównych elementów: sprężarki, skraplacza i parownika – wylicza Zane Dobie z portalu drive.com.au. Następnie dziennikarz krok po kroku wyjaśnia mechanizm działania klimatyzacji w aucie.

  1. Sprężarka napędzana jest paskiem zamontowanym na wale korbowym.
  2. Kompresor wytwarza ciśnienie i wtłacza gaz zwany „czynnikiem chłodniczym” przez przewody klimatyzacyjne do skraplacza.
  3. To schładza gaz i zamienia go w ciecz.
  4. Następnie ciecz przechodzi przez zawór rozprężny, który doprowadza do wrzenia płynny czynnik chłodniczy, uwalniając bardzo zimny gaz.
  5. Na koniec gaz przechodzi przez parownik.

„Technicznie rzecz biorąc, włączona klimatyzacja podczas jazdy zużywa więcej paliwa, dlatego w chłodniejszych miesiącach najlepiej jest wyłączyć przycisk „A/C” w samochodzie. Głównym czynnikiem zwiększającym zużycie paliwa jest sprężarka klimatyzacji. To zwiększa opór silnika i często spowoduje, że silnik będzie pracował na wyższych obrotach biegu jałowego” – pisze Zane Dobie.

Autor artykułu powołuje się na badanie Transportation Research Record z 2019 r. zatytułowane „Wpływ klimatyzacji na oszczędność paliwa w lekkich pojazdach benzynowych”: „Na podstawie rzeczywistych pomiarów pojazdów z lat 1997–2018, kara za używanie klimatyzacji wyniosła średnio dwa procent, z zakresem 1,3–7,5 procent w zależności od cyklu jazdy. Jednak podczas pracy na biegu jałowym kara za używanie klimatyzacji jest znacząca i wynosi 13 procent”.

„Oznacza to, że jeśli siedzisz w korku, lepiej wyłączyć klimatyzację” – konkluduje Dobie. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku – należy dodać.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET