Darmowa woda w każdym lokalu od sierpnia? Jest decyzja ministerstwa
Darmowa woda z kranu dla klientów restauracji miała stać się nowym obowiązkiem lokali gastronomicznych. Choć projekt był już gotowy i zakładał konkretne rozwiązania, jego dalsze losy potoczyły się inaczej. Co ostatecznie zdecydowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy restauracje będą musiały podawać klientom darmową wodę z kranu.
- Dlaczego resort wycofał się z planowanych przepisów.
- Jakie argumenty pojawiły się w dyskusji wokół nowych regulacji.
Darmowa woda w restauracjach jednak nie będzie obowiązkowa. Resort wycofał się z pomysłu
Pierwotna wersja projektu przygotowanego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska zakładała, że restauracje, bary, kawiarnie i inne lokale serwujące posiłki będą musiały zapewnić klientom bezpłatną wodę z kranu. Zgodnie z propozycją gość lokalu mógł otrzymać 0,5 litra wody na osobę, podawanej na życzenie w naczyniach wielokrotnego użytku lub przeznaczonych do ponownego napełniania. Celem zmian było ograniczenie zużycia wody butelkowanej oraz zmniejszenie ilości plastikowych odpadów. Przepisy miały zacząć obowiązywać już 12 sierpnia.
Jednak jak ustalił "Fakt", już wycofano się z tego pomysłu. Jak poinformowała wiceminister klimatu Anita Sowińska, podczas uzgodnień międzyresortowych zdecydowano o usunięciu tego rozwiązania z projektu ustawy dotyczącej opakowań i odpadów opakowaniowych. Oznacza to, że restauracje nie będą zobowiązane do bezpłatnego serwowania klientom wody z kranu. W aktualnej wersji projektu, skierowanej do dalszych prac legislacyjnych, nie ma już zapisów nakładających taki obowiązek.
Branża i politycy mieli wiele wątpliwości
Choć podobne rozwiązania funkcjonują w wielu krajach Europy, w Polsce propozycja wywołała szeroką dyskusję. Pojawiły się pytania dotyczące praktycznych aspektów nowych przepisów, m.in. sposobu wydawania wody, kosztów ponoszonych przez restauratorów czy ewentualnych sankcji za niewywiązanie się z obowiązku. Wątpliwości dotyczyły także tego, czy darmowa woda przysługiwałaby wyłącznie klientom zamawiającym posiłek, czy każdej osobie odwiedzającej lokal, a także jak należałoby dokumentować wydanie takiego świadczenia.
Pomysł miał również swoich zwolenników. Część przedstawicieli branży gastronomicznej podkreślała, że podawanie bezpłatnej wody jest standardem w wielu państwach i nie powinno stanowić znaczącego obciążenia dla restauracji. Ich zdaniem rozwiązanie mogłoby poprawić komfort klientów i jednocześnie wspierać działania na rzecz ograniczenia zużycia jednorazowych opakowań.
Co dalej z projektem?
Na razie nic nie wskazuje na to, aby obowiązek bezpłatnego podawania kranówki wrócił do projektu ustawy. Oznacza to, że decyzja o oferowaniu klientom darmowej wody nadal będzie należała wyłącznie do właścicieli restauracji i innych lokali gastronomicznych. W wielu miejscach taka praktyka już dziś funkcjonuje, jednak nie wynika z przepisów, lecz z indywidualnej polityki danego lokalu.
Źródło: Radio ZET/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET