Polacy masowo wracają z emigracji. Powód może zaskoczyć
Polacy wracają z emigracji do kraju, ponieważ zauważalny jest wzrost jakości życia. Innym argumentem jest większe poczucie bezpieczeństwa w Polsce i kształcenie dzieci w polskiej szkole – uważa ekonomista dr Paweł Dobrzański. Po raz pierwszy od 1989 roku więcej Polaków wróciło z Niemiec, niż wyjechało za granicę.
- W 2024 roku więcej Polaków wróciło z emigracji do Polski, niż wyjechało; głównym powodem jest poprawa jakości życia i bezpieczeństwa w kraju.
- Prof. Paweł Dobrzański z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu wskazuje, że wykształceni i doświadczeni emigranci wracają, doceniając wzrost gospodarczy i stabilność w Polsce.
- Różnica w wynagrodzeniach między Polską a Niemcami maleje.
Polacy stawiają na bezpieczeństwo i stabilność, dlatego wracają
Według statystyk, w 2024 r. więcej osób wróciło na stałe z
emigracji do Polski, niż wyjechało za granicę. Dane te dotyczą wielu krajów, np. powrotów i wyjazdów do Niemiec, a także łącznej liczby migracji.
Profesor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu dr Paweł Dobrzański w poniedziałek w rozmowie z PAP ocenił, że na decyzje powrotu Polaków z zagranicy do kraju wpływa kilka czynników, ale główny z nich to zauważalny wzrost jakości życia w Polsce.
“Nie chodzi tylko o sam wzrost PKB czy rozwój gospodarczy, co jest bez wątpienia faktem, że polska gospodarka rozwija się na tle innych najdynamiczniej, co ma wpływ na wzrost zarobków i jakości życia. Po prostu powracający doceniają fakt, że w Polsce można już żyć normalnie, a wręcz żyje się normalniej i bezpieczniej niż w niektórych miejscach na Zachodzie” – powiedział ekspert.
Jego zdaniem, to właśnie przesądza o decyzjach o powrocie do kraju, ponieważ zwykle powracający odnosili sukcesy i mają pieniądze, by np. w Polsce kupić dom czy mieszkanie, co dla Polaków ma podstawowe znaczenie.
Ekspert podkreślił, że właśnie takie poczucie bezpieczeństwa, wynikające także z powodu jednorodności kulturowej powoduje, że Polacy wracają z emigracji, by swoje dzieci wysyłać do polskich szkół w kraju.
“To taki element ustatkowania się, że wracamy np. po kilkunastu latach, mamy pieniądze, wysyłamy dzieci do polskiej szkoły i czujemy się oraz żyjemy bezpiecznie. Jednocześnie nadal kontynuujemy karierę zawodową” – powiedział ekonomista.
Zauważył, że efekt powracającej polskiej diaspory do kraju jest już zauważalny i będzie przynosić coraz większe i lepsze korzyści, ponieważ to ludzie wykształceni, doświadczeni, którzy bez umiejętności zdobytych za granicą nie byliby tak wartości na rynku zawodowym w Polsce.
"Znam wiele osób, które wróciły, i właśnie dzięki doświadczeniom i umiejętnościom zdobytym za granicą w Polsce stworzyły bądź prowadzą firmy zatrudniające dziesiątki czy setki osób" – podsumował ekspert.
Zła wiadomość dla niemieckich pracodawców
Jak podaje "Times", obecnie "wykwalifikowany pracownik w Warszawie może liczyć na wynagrodzenie niewiele mniejsze od tego w Berlinie, a mieszkania, wyżywienie i opieka nad dziećmi pozostają w stolicy Polski tańsze".
W 2004 roku, średnie roczne wynagrodzenie w Niemczech wynosiło ok. 30 tys. euro, w porównaniu z 6 tys. euro w Polsce. Obecnie różnica wynosi 48 tys. euro w Niemczech i blisko 25 tys. euro w Polsce.
“Polacy nie muszą wyjeżdżać za granicę do pracy. W Polsce praktycznie nie ma bezrobocia. Wiele osób myśli: Nawet jeśli zarobię trochę więcej w Niemczech, to i tak poniosę większe koszty” – podkreślił dr Andrzej
Kałuża z Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt.
To zła wiadomość dla niemieckich pracodawców. Polscy pracownicy od dawna są niezbędni do wypełniania luk kadrowych w budownictwie, pielęgniarstwie i innych sektorach.
Źródło: Radio ZET/post-truth.eu/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET