Dodatkowe pieniądze dla seniorów. „Sprawa wróciła, bo w Trybunale nie liczy się już polityka”
Trybunał Konstytucyjny przełożył na 15 listopada br. termin rozprawy ws. niekorzystnego sposobu waloryzacji świadczeń dla tzw. czerwcowych emerytów. Zdaniem eksperta sprawa nie bez powodu wraca po wyborach. – W Trybunale Julii Przyłębskiej sprawa ta nie powinna być teraz mrożona – mówił Oskar Sobolewski.
Emerytury osób, które przeszły na emeryturę w czerwcu przed 2020 rokiem mogą być wyższe. 15 listopada Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie sporną sprawę waloryzacji świadczeń dla osób, które przeszły na emeryturę w czerwcu między 2009 a 2019 rokiem.
Czerwcowi emeryci. Jest szansa na dodatkowe pieniądze
Sprawa, którą zajmie się TK, dotyczy pytania Sądu Okręgowego w Elblągu. Złożenie wniosku o emeryturę w czerwcu przez długie lata skutkowało niższym wymiarem emerytury w porównaniu do takich wniosków złożonych w pozostałych jedenastu miesiącach roku. Czerwcowi emeryci nie byli bowiem uwzględniani w dodatkowych waloryzacjach kwartalnych, przez co ich świadczenia były niższe nawet o kilkaset złotych.
- Problem z emeryturami czerwcowymi nie jest nowy. Ustawodawca postanowił jednak, że na korzystny przelicznik w przypadku przejścia na emeryturę w czerwcu będą mogli liczyć nowi emeryci, począwszy od 2021 roku. Wyjątek stanowił rok 2020, kiedy to w pandemii jednorazowo zmieniono przepisy. Temat jest rozwiązany, ale ustawodawca nie uwzględnił osób, które przeszły na emeryturę w latach 2009-2019. Neo Trybunał od ponad roku zwleka z rozpatrzeniem tej sprawy. Obecnie polityczne relacje nie są już tak istotne, więc neo Trybunał wrócił do sprawy, zwłaszcza że to nowy rząd będzie musiał sfinansować ewentualne konsekwencje rozstrzygnięcia – mówił dla Radia ZET Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy w HRK Payroll Consulting.
Emeryci po raz kolejny stali się przedmiotem rozgrywki politycznej. Gdyby władza się nie zmieniła, sprawa najpewniej byłaby zamrożona w Trybunale Julii Przyłębskiej. Kontekst polityczny jest bardzo widoczny.
TK odpowie na pytanie, czy tak skonstruowane przepisy są zgodne z konstytucją. Zdaniem sądu pytającego "niezrozumiałe jest wprowadzenie ustawowych regulacji jedynie na przyszłość.” Sąd twierdził, że ustawa powinna uwzględnić emerytury, których wysokość została ustalona w czerwcu w latach 2009-2019.
Oskar Sobolewski wyjaśnił, że wyrównanie dla seniorów w razie korzystnego rozstrzygnięcia TK, przełoży się na wyższe świadczenia, a te z kolei na wyższe wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Resort rodziny i polityki społecznej szacuje, że "prognozowane zwiększenie wydatków na emerytury z FUS w wyniku ewentualnych zmian wynikających z orzeczenia TK wyniosłoby w latach 2024-2033 w kwotach nominalnych łącznie 2 mld 802 mln zł”.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Trzynasta emerytura zostanie zlikwidowana? Pierwszy spór w nowym rządzie
- Likwidacja 13. emerytury? Kidawa-Błońska: wielokrotnie było o tym mówione
- Przyszłość 13. i 14. emerytury zagrożona? „Nie zgodzimy się”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET