`

Domowe dżemy, konfitury, kiszone ogórki. Za to grozi kara 5 tys. złotych

3 min. czytania
29.08.2024 12:50
Obserwuj nas na Google

Przetwory przygotowane z owoców czy warzyw z domowego ogródka smakują najlepiej, jednak czy każdy może je sprzedawać? Gdzie kończy się lokalna, okazjonalna sprzedaż, a zaczyna biznes? Niewiedza może sporo kosztować.

Mandat za sprzedaż przetworów. Kto może zostać ukarany?
fot. EastNews

Mandat za sprzedaż przetworów? Lepiej uważać

W ostatnich latach coraz więcej osób zainteresowanych jest kupnem domowych przetworów, bez sztucznych dodatków. Ogłoszenia dotyczące sprzedaży domowych dżemów czy ogórków kiszonych pojawiają się w internecie cały czas. Nie trzeba daleko szukać: wystarczy wejść na jedną z lokalnych grup na Facebooku, by znaleźć tego typu oferty. Sprzedaż konfitur to dobry sposób, by dorobić do domowego budżetu, zwłaszcza w przypadku starszych osób. Zadowolone są obie strony: kupujący otrzymują domowe produkty, a sprzedający szybko otrzymują gotówkę. Jest jedno “ale”: bezpieczeństwo. O ile domowe przetwory smakują znacznie lepiej, niż te dostępne w marketach, trudno poprosić o jakikolwiek certyfikat czy skład produktu, kupując go od sąsiada.

Czy każdy może sprzedawać przetwory? Okazuje się, że tego typu handel to ryzyko wysokiego mandatu: w skrajnych przypadkach nawet 5 tys. złotych.

“Przepisy prawa żywnościowego odnoszą się do produkcji i wprowadzania do obrotu żywności przez podmioty, które działają w sposób ciągły i zorganizowany. Nie dotyczą osób, które przygotowują, przechowują i wprowadzają do obrotu żywność sporadycznie i na małą skalę. Osoby takie nie muszą rejestrować się ani uzyskiwać zatwierdzenia Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Nie mniej w przypadku takiej sprzedaży zalecane jest stosowanie podstawowych zasad higieny w celu zapobiegania zanieczyszczeniu żywności. Jednocześnie istotnym jest, aby kupujący żywność nabywał ją tylko z pewnych i zaufanych źródeł” – wyjaśnia Strefie Agro Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bydgoszczy.

Te osoby powinny zgłosić działalność do sanepidu

Główny Inspektorat Sanitarny wyjaśnia, że w przypadku działalności polegającej na okazjonalnym przygotowywaniu, przechowywaniu i podawaniu żywności przez prywatne osoby:

  • nie ma obowiązku spełnienia wymagań określonych w rozporządzeniu nr 852/2004.
  • nie podlegają one nadzorowi organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej na postawie przepisów ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
  • działalność nie jest objęta obowiązkiem rejestracji i zatwierdzenia jak w przypadku zakładów produkcji i obrotu żywnością.

Jeśli chodzi o produkcję na większą skalę, aby sprzedawać przetwory, trzeba spełnić określone wymagania prawa żywnościowego. Chodzi o tzw. sprzedaż prowadzoną w sposób ciągły, np. co tydzień na targowisku czy na stanowisku obok sklepu.

Jak precyzuje Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bydgoszczy:
“W Polsce zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 1448; dalej: u.b.ż.ż) każde przedsiębiorstwo spożywcze, z wyjątkiem gospodarstw domowych produkujących, przetwarzających i przechowujących na potrzeby własne oraz do własnego spożycia w tym gospodarstwie, musi znajdować się pod nadzorem organów dbających o bezpieczeństwo zdrowotne żywności m.in. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego lub Powiatowego Lekarza Weterynarii”.

Na podstawie art. 61 i 63 u.b.ż.ż podmioty prowadzące działalność na rynku spożywczym (z wyjątkiem żywności pochodzenia zwierzęcego) są zobowiązane złożyć wniosek do terenowo właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego o wpis do rejestru zakładów lub o zatwierdzenie zakładu i wpis do rejestru zakładów. Działalność może rozpocząć dopiero po uzyskaniu wpisu do rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Jednocześnie art. 64 ust. 1 u.b.ż.ż, podmiot działający na rynku spożywczym składa wniosek o wpis do rejestru zakładów w terminie, co najmniej 14 dni przed dniem rozpoczęcia planowanej działalności.
Przedsiębiorcy prowadzący domową działalność powinni znać przepisy prawa, ponoszą bowiem pełną odpowiedzialność za spełnienie obowiązujących wymagań. Warto wiedzieć, że w przypadku tego typu działalności nie trzeba jednak organizować specjalnego pomieszczenia: wystarczy domowa kuchnia.

Jeśli przedsiębiorca nie złożył stosownego wniosku do terenowo właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego oraz nie uzyskał wpisu do rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej zgodnie z art. 103 ust. 1 pkt 4 oraz ust. 2 pkt 2 u.b.ż.ż, grozi mu kara pieniężna w wysokości od 1000 zł do 5 000 zł.

Źródło: Radio ZET/ strefaagro.pl/prawo.pl/gov.pl

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET