`

Drony nad Polską. Tak rosyjskie media reagują na nocne incydenty

3 min. czytania
10.09.2025 09:24
Obserwuj nas na Google

W nocy z wtorku na środę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez niezidentyfikowane drony. Wydarzenia stały się tematem komentarzy zagranicznych przywódców oraz analiz mediów zachodnich, które podkreślają możliwe testowanie reakcji NATO. Opis sytuacji pojawił się również w rosyjskich mediach.

samoloty
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak polskie władze i wojsko reagowały na naruszenie przestrzeni powietrznej.
  • Jak rosyjskie media relacjonowały wydarzenia nad Polską.
  • Jakie działania ma zamiar podjąć Polska.

Rosyjskie drony nad Polską. Światowe media komentują

W nocy z wtorku na środę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez niezidentyfikowane drony. Na polecenie Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych RP w powietrze poderwano polskie i sojusznicze myśliwce, które zestrzeliły obiekty stwarzające zagrożenie. Incydent został szeroko odnotowany przez media na całym świecie.

Financial Times podkreśla, że doszło do „bezprecedensowego naruszenia” przestrzeni powietrznej i „stworzenia realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa obywateli”. Reuters zwraca uwagę, że Polska po raz pierwszy od początku wojny w Ukrainie wykorzystała własne i natowskie systemy obrony powietrznej do zestrzelenia obiektów nad swoim terytorium. 

BBC i SVT wskazują, że drony mogły służyć testowaniu reakcji Zachodu. "To wygląda jak eskalacja ze strony Moskwy i testowanie reakcji Zachodu, ponieważ wygląda na to, że te drony nie wleciały po prostu nad Polskę, one dostały się na tyle głęboko w głąb terytorium, że zamknięto nawet lotnisko w Warszawie" - napisała BBC na portalu.

Redakcja poleca

Niemiecki Frankfurter Allgemeine Zeitung przypomina, że drony pojawiały się w Polsce regularnie już od kilku dni. Komunikaty polskiego rządu i wojska cytowane są też przez CNN, francuski Le Monde czy hiszpański El Pais. 

Również rosyjskie portale informacyjne opisują środowe wydarzenia w Polsce, ale koncentrują się na działaniach wojsk i zamknięciu lotnisk i nie zawsze wskazują na stronę rosyjską jako źródło naruszenia.

“Polski premier Donald Tusk poinformował o licznych »obiektach«, które naruszyły przestrzeń powietrzną kraju. Według oświadczenia Tuska na portalu społecznościowym X, »wojsko używa broni przeciwko obiektom«, a sam premier »jest w stałym kontakcie z prezydentem i ministrem obrony narodowej RP«” - opisuje sytuację rosyjski dziennik Kommiersant. "Dowództwo operacyjne Sił Zbrojnych RP poderwało samoloty wojskowe. Systemy radarowe i obrony powietrznej zostały postawione w stan najwyższej gotowości” -  czytamy.

"W nocy 10 września dowództwo operacyjne Sił Zbrojnych RP podniosło w powietrze samoloty wojskowe, a systemy radarowe i obrony powietrznej zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Stało się to w związku z domniemanym zagrożeniem powietrznym. Warszawa zgłosiła obiekty naruszające polską przestrzeń powietrzną" - poinformował rosyjski portal kp.ru.

Pojawiły się też komentarze zagranicznych przywódców. Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha apeluje o wzmocnienie współpracy w zakresie obrony powietrznej i udostępnienie systemów antydronowych sąsiadom Ukrainy. W Stanach Zjednoczonych kongresmen Joe Wilson wezwał do nałożenia sankcji na Rosję w odpowiedzi na naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Prezydent Donald Trump wciąż nie zabrał głosu.

Drony nad Polską teraz. Działania władz i służb

Dowództwo Operacyjne apeluje do mieszkańców województw podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego o pozostanie w domach. Policja oraz inne służby współpracują z wojskiem w poszukiwaniu i zabezpieczeniu szczątków dronów. W Lubelskiem znaleziono fragmenty drona w miejscowości Czosnówka.

Sztab Generalny przypomniał, aby nie dotykać ani nie przenosić fragmentów obiektów, a każde znalezisko zgłaszać pod numer alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki policji. Prezydent Karol Nawrocki bierze udział w odprawach z premierem i dowódcami Sił Zbrojnych, podkreślając, że bezpieczeństwo kraju jest priorytetem.

Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach Polska kilkukrotnie odnotowywała naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony typu Gerbera oraz Shahed. 7 września szczątki drona znaleziono w pobliżu granicy z Białorusią, a dzień wcześniej – w woj. lubelskim. Premier Tusk zapowiadał, że Polska będzie reagować zdecydowanie na tego typu prowokacje, zarówno dyplomatycznie, jak i militarnie.

Źródło: Radio ZET/Kommiersant/BBC/money/Financial Times

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET