Drożej u weterynarza? To nie przypadek. Ujawniono prawdziwe powody horrendalnych cen
Leczenie zwierząt staje się coraz większym wyzwaniem – zarówno dla właścicieli, jak i samych lekarzy. Za rosnącymi cenami usług weterynaryjnych stoi znacznie więcej niż inflacja, a eksperci mówią wprost: to efekt zmian, których branża nie była w stanie zatrzymać.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki powodują wzrost cen usług weterynaryjnych.
- Dlaczego braki kadrowe na wsiach wpływają na dostępność leczenia zwierząt.
- Jak rosnące koszty leków i prowadzenia gabinetu przekładają się na ostateczne ceny usług.
Ceny usług weterynaryjnych w górę. Co wpływa na wysokie koszty leczenia zwierząt w Polsce
Ceny usług weterynaryjnych w Polsce wciąż rosną, a różnice między gabinetami mogą sięgać nawet kilkuset procent. Wzrost kosztów to efekt kilku czynników – od rosnących wydatków na prowadzenie działalności, przez brak lekarzy na wsiach, po presję sieciowych klinik. Jak tłumaczy PAP prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Marek Mastalerek: „ceny usług weterynaryjnych rosną głównie z powodu wzrostu kosztów pracy, drogiego sprzętu, braku lekarzy na wsiach i presji sieciowych klinik”. Dodaje, że średni koszt godziny pracy gabinetu to dziś około 220 zł, a jest to koszt funkcjonowania, a nie zarobek lekarza.
Różnice w cenach wynikają przede wszystkim z rzeczywistych kosztów prowadzenia gabinetu. – Na ostateczną cenę wpływają m.in. czynsze, podatki, eksploatacja sprzętu, inwestycje w nowoczesną diagnostykę, a także wynagrodzenia i szkolenia personelu – wyjaśnia Mastalerek. Kliniki w centrach dużych miast mierzą się z najwyższymi kosztami stałymi, dlatego ich ceny są wyższe. Do tego na rynek coraz mocniej wpływają sieciowe kliniki, które stosują inne modele biznesowe i wywierają presję cenową, zmieniając strukturę rynku.
Dlaczego leki dla zwierząt są droższe?
Również ceny leków weterynaryjnych rosną. - Produkt leczniczy dla ludzi może mieć miliony pacjentów. Ten dla zwierząt – od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy, zależnie od gatunku. Koszty badań rozkładają się inaczej, dlatego leki weterynaryjne bywają droższe - tłumaczy Mastalerek. Zgodnie z prawem unijnym, lekarz może zastosować lek ludzki dopiero wtedy, gdy nie ma dostępnego odpowiednika weterynaryjnego.
Na ceny usług wpływają także braki kadrowe, szczególnie na wsiach. – Gdy lekarz wiejski trafiał na izolację, gabinet po prostu przestawał działać. Straty finansowe były duże, a gospodarstwa traciły dostęp do usług. Wielu starszych lekarzy zdecydowało się wtedy zamknąć działalność, bo nie było następcy – mówi Mastalerek. Obecna struktura rynku, presja ekonomiczna i brak systemowych rozwiązań, takich jak powszechne ubezpieczenia zwierząt, sprawiają, że ceny usług weterynaryjnych w Polsce będą rosły.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET