Druga waloryzacja emerytur „zapisana do budżetu”. Ale jest zła wiadomość
Jest zapis w budżecie, który wprowadza drugą w roku waloryzację emerytur i rent – oznajmiła minister ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz w audycji „Gość Radia ZET”. Warunki, na jakich ma być przeprowadzana najprawdopodobniej sprawią, że nie będzie ona w tym roku przeprowadzona.
Waloryzacja 2024 wyniesie zapewne 12,3 procent, a dokładne kwoty podwyżek można sprawdzić w przygotowanej przez nas tabeli. Zapowiedzianym wsparciem dla seniorów ma być także druga waloryzacja, przeprowadzana we wrześniu, jeśli dokuczać nam będzie wysoka inflacja. Marzena Okła-Drewnowicz w audycji „Gość Radia ZET” zapowiedziała, że rozwiązanie zostało „zapisane w budżecie”. Warunku, który uruchamia drugą podwyżkę świadczeń, w tym roku raczej nie uda się uzyskać.
Druga waloryzacja emerytur. Jest w budżecie, wypłaty nie będzie
- Seniorzy są dziś w gorszej sytuacji [niż pod koniec poprzednich rządów PO-PSL – red.]. Analizy Instytutu Emerytalnego wskazują na to, że jest coraz większa różnica między min. wynagrodzeniem, a najniższą emeryturą, między średnim wynagrodzeniem, a przeciętną emeryturą – mówi minister ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.
Dopytywana o dwukrotną waloryzację rent i emerytur, jeśli inflacja przekroczy 5 proc., wiceszefowa PO zapewniła, że jest zapis w budżecie, który wprowadza takie rozwiązanie. - Jeśli inflacja na koniec czerwca będzie wynosiła powyżej 5 proc. – zaznaczyła.
To dla seniorów zarówno dobra, jak i zła wiadomość. Dobra, gdyż w razie dużego wzrostu cen emeryci i renciści będą mogli liczyć na dodatkowy zastrzyk pieniędzy. Zła, gdyż oznacza to, że w 2024 roku drugiej waloryzacji nie będzie. Według prognoz, tempo wzrostu cen w pierwszych 6 miesiącach będzie relatywnie niskie i może nawet spaść do celu inflacyjnego, czyli 2,5 procent plus minus jeden punkt procentowy. Inflacja śródroczna sięgnie według projekcji NBP 6 procent – a to oznacza, że warunek wypłaty drugiej waloryzacji nie zostanie spełniony, gdyż na koniec czerwca niemal na pewno ceny wzrosną o mniej niż 5 procent.
Bogdan Rymanowski zapytał, czy planowana jest cykliczna waloryzacja emerytur zamiast 13. i 14. emerytury. - Wszystko, co dane nie będzie zabrane. Pozostanie – zapewniła Gość Radia ZET. - Ale nie znaczy to, że nie będziemy wprowadzać rozwiązań systemowych – zastrzegła Marzena Okła-Drewnowicz.
Marzena Okła-Drewnowicz zapewniła również, że nie ma mowy o podwyższaniu wieku emerytalnego. - Sami seniorzy mówią o tym, że chcą być aktywni zawodowo. Nie chodzi o ustawowe wydłużenie wieku emerytalnego tylko o zachęty, stwarzanie warunków – wyjaśniła polityk.
Źródło: Radio ZET
- Podwyżki pensji i nowe świadczenia. „Udało nam się znaleźć w budżecie pieniądze”
- Masz taką emeryturę? Dostaniesz „400 plus”
- Najpierw punkty, potem pieniądze. ZUS podał zasady wypłat
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET