`

Duża wygrana Lidla. Komisja Etyki Reklamy przyznała rację dyskontowi

2 min. czytania
16.07.2025 14:15
Obserwuj nas na Google

Komisja Etyki Reklamy oddaliła skargę Polskiej Izby Handlu na reklamę Lidla, uznając, że przekaz był jasny i nie naruszał etycznych standardów. Spór sądowy i dalsze kontrole mogą jednak przynieść odmienny werdykt, ale na razie hasło „najtańszy sklep” zostanie w telewizji.

lidl sklep
fot. East News
  • Komisja Etyki Reklamy uznała reklamę Lidla za zgodną z etyką.
  • Polska Izba Handlu zarzucała Lidlowi nieuczciwe praktyki.
  • Spór nie kończy się, trwa równoległe postępowanie sądowe.

Komisja Etyki Reklamy odrzuciła skargę PIH na reklamę Lidla – czy to koniec sporu?

Zespół Orzekający przy Radzie Reklamy (ZO) podjął decyzję o oddaleniu skargi Polskiej Izby Handlu (PIH), która zarzucała Lidlowi, że wykorzystywał nieuczciwe praktyki marketingowe, podając fałszywe informacje o najniższych cenach w kraju. Spór dotyczył reklamy emitowanej na przełomie grudnia 2024 i stycznia 2025 roku, w której marka określała się jako „najtańszy sklep spożywczy w Polsce”.

Redakcja poleca

Główne zarzuty i zarzuty PIH

Polska Izba Handlu twierdziła, że reklama opierała się na wyrywkowych danych, wskazuje na wybrane produkty, nie prezentując całościowego obrazu rynku. Wskazywano, że Lidl w 2024 roku rzadziej zajmował pozycję lidera najniższych cen; był nim tylko w dwóch miesiącach (sierpień i październik), podczas gdy konkurent, Auchan, przez 9 miesięcy. Podkreślano też, że w kolejnych miesiącach po obniżkach cenowych, Lidl podniósł je w dużym stopniu, a od lat w całym roku notował wzrosty cen, co stoi w sprzeczności z głównym przekazem reklamy.

Ponadto, PIH zarzucała sieci, że spotkany dwustopniowy przekaz – najpierw hasła, potem odwołanie do strony internetowej – mógł wprowadzać konsumentów w błąd i stanowić nieuczciwą technikę marketingową.

Redakcja poleca

Reakcja Lidla

Przedstawiciele Lidla odparli, że reklama była skrótem poprzednich kampanii i odwoływała się do dostępnych danych, w tym do wyników ASM i dziennika „Fakt”. Podkreślali, że komunikaty były czytelne dla przeciętnego konsumenta i nie miały charakteru naukowej analizy czy raportu. Wskazali też, że reklama zawierała odsyłacze do strony internetowej z dodatkowymi informacjami, co miało zapewnić pełną transparentność.

Lidl również zakwestionował legitymację PIH do składania takiej skargi, podając, że nie reprezentuje bezpośrednio interesów konkurentów.

Decyzja Komisji Etyki Reklamy

Zespół Orzekający nie znalazł podstaw do uznania, że reklama narusza standardy etyczne czy wprowadza konsumentów w błąd. Podkreślił, że z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy przekaz był jasny, odwołując się do uznanych źródeł i zachowujący formę skrótu lub podsumowania, a nie pełnego raportu.

Kto rozstrzyga?

ZO przypomina, że nie jest kompetentny do rozstrzygania sporów metodologicznych czy interpretacji danych – tym zajmują się sądy powszechne. W ich ramach ewentualne spory mogą się jeszcze rozstrzygać, a Komisja się na tym nie skupia.

Quiz: Arcytrudny quiz z wiedzy ogólnej. Ile wynosi liczba π? Będzie ciężko nawet o 10/18

Daniel Joseph Petty/Pexels
1/18 Stolicą Kanady jest

Czy to koniec?

Oddalenie skargi nie kończy sprawy. Wciąż trwają równoległe postępowania sądowe, które mogą ocenić, czy w działaniach Lidla doszło do naruszenia prawa konkurencji lub zasad uczciwej reklamy.

Na razie jednak, z punktu widzenia Komisji, reklama z hasłem „najtańszy sklep” nie budzi zastrzeżeń, a Lidl wydaje się wyjść z tego starcia zwycięsko.

Źródło: Radio ZET/bezprawnik.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET