Zaczęły się zwolnienia grupowe w ABB
ABB to firma z ponad 130-letnią historią. Zatrudnia łącznie 105 tys. pracowników w ponad 100 krajach, w tym w Polsce. ABB Polska to globalny lider w dziedzinie technologii energetycznych. W Aleksandrowie Łódzkim firma posiada dwie fabryki. W maju 2024 roku zapowiedziano zakończenie produkcji silników niskich napięć w swoim zakładzie w Aleksandrowie Łódzkim i zamknięcie jednego z zakładów. Oznacza to masowe zwolnienia: pierwszy pracownicy otrzymali już wypowiedzenia. Cały proces wygaszania działalności fabryki potrwa do końca 2024 roku. Mimo zapowiedzi, pracownicy nie kryją zaskoczenia.
– Mamy dostać pracę albo w drugiej fabryce, albo w innym miejscu, ale ostateczne decyzje nie zapadły. To trudne zwłaszcza dla tych, którzy pracują tu od lat i dobrze się tu czuli. Wiadomo, że każdy narzeka na pracę, są lepsze i gorsze chwile, ale nie jest łatwo zaczynać od nowa – mówi jeden z pracowników w rozmowie z "Gazeta Wyborczą".
Na razie nie wiadomo, co będzie dalej z pracownikami fabryki. Jak zapewnia ABB, mają oni otrzymać stosowne odprawy. W oświadczeniu opublikowanym w maju tłumaczono:
“Decyzja została podjęta w związku ze zmieniającą się dynamiką rynku oraz sytuacją geopolityczną. Jest to decyzja biznesowa, a nie reakcja na ocenę pracy lokalnego zespołu".
Źródło: Radio ZET/biznes.interia.pl/tulodz.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET