Fiasko inwestycji kluczowej dla Polaków. Duży koncern wycofuje swoje wsparcie

2 min. czytania
21.08.2025 14:00
Obserwuj nas na Google

Południowokoreański koncern Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) potwierdził zakończenie działalności w Polsce. Jak podała agencja Yonhap, decyzja może być związana z ugodą zawartą z amerykańskim Westinghouse w sporze o prawa własności intelektualnej.

Elektrownia w Pątnowie pod Koninem
fot. Mateusz Grochocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego KHNP wycofało się z projektu w Koninie.
  • Jak zmiana rządu wpłynęła na plany koncernu w Polsce.
  • Które inne kraje opuściła firma po zawarciu ugody.

KHNP rezygnuje z budowy elektrowni atomowej pod Koninem

Prezes koreańskiego koncernu KHNP Whang Dzu Ho we wtorek odpowiadał na pytania deputowanych podczas posiedzenia parlamentarnej komisji ds. przemysłu. Tłumaczył, że wycofanie się z Polski miało związek ze zmianą podejścia nowego rządu w Warszawie. - "Po objęciu władzy przez nowy polski rząd (...) kraj zdecydował o porzuceniu projektów z udziałem przedsiębiorstw państwowych (w sektorze energetyki jądrowej - PAP) (...) i dlatego wycofaliśmy stamtąd naszą działalność" – powiedział Whang, cytowany przez Yonhap.

KHNP we współpracy z PGE Polską Grupą Energetyczną i ZE PAK miało zrealizować projekt budowy dwóch reaktorów w Koninie-Pątnowie. Była to koncepcja drugiej polskiej elektrowni jądrowej, po planowanej siłowni w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu.

Redakcja poleca

Ugoda przyczyną zmian w koreańskiej spółce

Według południowokoreańskich mediów przełomowym momentem była styczniowa ugoda pomiędzy KHNP, Korea Electric Power Corporation (KEPCO) i Westinghouse. Portal Chosun Biz podał, że dzięki porozumieniu z przedsiębiorstwem zyskał możliwość podpisania kontraktu o wartości 26 bln wonów (ok. 18,7 mld USD) na budowę bloków energetycznych w Czechach. Jednocześnie Westinghouse miał zablokować wejście koreańskiej firmy na rynki Ameryki Północnej, większości krajów Europy, Wielkiej Brytanii i Ukrainy.

Prezes KHNP, pytany w parlamencie o sprawiedliwość ugody, odparł: - "Jako strona akceptująca warunki, nie mogę powiedzieć, że była sprawiedliwa" – cytuje Yonhap. Whang odmówił ujawnienia szczegółów umowy, powołując się na klauzulę poufności. Po zawarciu ugody Koreańczycy wycofali się nie tylko z Polski, ale także z projektów w Szwecji, Słowenii i Holandii. Biuro prezydenta Korei Południowej zapowiedziało sprawdzenie, czy porozumienie z Westinghouse zostało zawarte z należytą starannością.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET