`

Fiskus żąda zapłaty zaległych podatków. Tysiące Polaków dostało pisma

3 min. czytania
17.02.2026 14:32
Obserwuj nas na Google

Tysiące Polaków otrzymują wezwania do zapłaty podatku od sprzedaży nieruchomości sprzed lat. Problem dotyczy osób, które nie dopełniły formalności w krótkim okresie obowiązywania tzw. ulgi meldunkowej.

list
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działa ulga meldunkowa i kto może z niej skorzystać.
  • Dlaczego tysiące podatników otrzymuje wezwania do zapłaty PIT sprzed lat.
  • Jak wyrok Trybunału Konstytucyjnego i interwencja RPO wpływają na sytuację obywateli.

Ulga meldunkowa wciąż kosztuje tysiące Polaków. Kiedy trzeba zapłacić podatek PIT od sprzedaży nieruchomości?

Tysiące Polaków otrzymują wezwania do zapłaty podatku od sprzedaży nieruchomości sprzed wielu lat. Jak informuje Forsal, chodzi o osoby, które skorzystały z tzw. ulgi meldunkowej w latach 2007–2008, ale nie złożyły wymaganego oświadczenia. Kwoty, których domaga się skarbówka, sięgają setek tysięcy złotych.

Przekazując 1,5 procent podatku na Fundację Radia ZET realnie pomagasz potrzebującym. Dzięki Twojemu wsparciu Fundacja może kontynuować misję i nieść pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.

Podatek od sprzedaży nieruchomości wynosi 19 proc. i dotyczy zbycia przed upływem 5 lat od końca roku, w którym nieruchomość została nabyta lub wybudowana. Obowiązek podatkowy obejmuje sprzedaż:

  • mieszkań i domów,
  • udziałów w nieruchomościach,
  • spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub użytkowego,
  • prawa wieczystego użytkowania gruntów.

Podatek liczony jest od dochodu, czyli różnicy między ceną sprzedaży a kosztami uzyskania przychodu, powiększonej o odpisy amortyzacyjne.

Ulga meldunkowa obowiązywała tylko od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2008 r. Pozwalała uniknąć podatku, jeśli podatnik był zameldowany w sprzedawanym lokalu przez minimum 12 miesięcy i złożył stosowne oświadczenie.

Problem polegał na tym, że obowiązek złożenia oświadczenia był zawarty w przepisach przejściowych, a jego wzór nie został udostępniony. W efekcie niemal 19 tys. osób, które sprzedały nieruchomość w ciągu pięciu lat od jej nabycia lub wybudowania, otrzymuje dziś wezwania do zapłaty. Kwoty sięgają od kilkudziesięciu tysięcy do niemal 250 tys. zł.

Redakcja poleca

Jak uniknąć podatku – warunek jest jeden

Podatku można uniknąć, jeśli środki ze sprzedaży zostaną przeznaczone na własne cele mieszkaniowe w ciągu trzech lat od transakcji. Chodzi m.in. o:

  • zakup kolejnej nieruchomości,
  • spłatę kredytu hipotecznego lub jego refinansowanie,
  • zakup mebli lub sprzętu do mieszkania.

Pełne zwolnienie przysługuje, jeśli całość przychodu zostanie wydana na te cele i zostanie odpowiednio udokumentowana. Osoby posiadające już inną nieruchomość nie mogą skorzystać z ulgi.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego i opinia RPO

9 lipca 2025 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że wymóg składania oświadczenia był niezgodny z Konstytucją. Sam meldunek powinien wystarczyć do skorzystania z ulgi. Problem w tym, że wyrok nie został opublikowany, więc formalnie nie obowiązuje.

Sprawą zajmuje się Rzecznik Praw Obywatelskich, który podkreśla, że ustawodawca nie zapewnił podatnikom realnej możliwości skorzystania z ulgi meldunkowej i wnioskuje do ministra finansów o systemowe rozwiązanie sytuacji.

Przedawnienie i dalsze konsekwencje

Nawet jeśli przepisy zostaną zmienione, wielu podatników może nadal ponosić konsekwencje ze względu na przedawnienie zobowiązań i trudności z uchyleniem decyzji skarbowych. Fiskus może odmówić zwrotu lub zmiany decyzji, co czyni problem ulgi meldunkowej jednym z poważniejszych sporów systemowych w polskim prawie podatkowym.

Tysiące Polaków, którzy w latach 2007–2008 nie złożyli oświadczenia meldunkowego, wciąż stoją przed koniecznością zapłaty nawet setek tysięcy złotych, podczas gdy wyrok TK i interwencja RPO pokazują, że obowiązek był wadliwy od strony formalnej i konstytucyjnej.

Źródło: Radio ZET/Forsal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET