Gigant motoryzacyjny na skraju upadku. Po 110 latach masowe zwolnienia i zamykanie zakładów
Gigantyczne zwolnienia i restrukturyzacja zakładów produkcyjnych czekają znaną firmę z branży motoryzacyjnej. Po niemal 110 latach niemiecki producent elementów aut spalinowych, ZF Friedrichshafen AG, jest na krawędzi upadku.
- ZF Friedrichshafen AG to niemiecki producent części motoryzacyjnych, działający od 1915 roku.
- Firma posiada 162 zakładów produkcyjnych w 31 krajach.
- Pod koniec lipca 2024 roku ogłoszono gigantyczne zwolnienia i konieczność restrukturyzacji.
Będą gigantyczne zwolnienia. 14 tys. stanowisk do redukcji
Jak wynika z informacji udostępnionych przez ZF Friedrichshafen, w 2023 roku firma osiągnęła sprzedaż na poziomie 46,6 mld EUR, zatrudniając na całym świecie około 168 700 pracowników w 162 zakładach na całym świecie — także w Polsce. Niestety, już od dłuższego czasu nad firmą krąży widmo redukcji zatrudnienia i restrukturyzacji. Postępujące pogorszenie sytuacji na globalnym rynku motoryzacyjnym odbija się także i na ZF.
Już w lipcu 2024 roku zapowiedziano redukcję zatrudnienia i restrukturyzację zakładów, a teraz wiadomo, że zakład w Gelsenkirchen przed końcem roku ma zostać zamknięty. Z kolei w Brandenburg an der Havel zwolnionych zostanie połowa pracowników. Taka perspektywa jest dla miasta bardzo trudna, ponieważ nie jest ono przygotowane na rozwój stanowisk pracy w innych sektorach. Wysokie podatki od handlu, zniszczona infrastruktura i niejasne plany, dotyczące nowego obszaru przemysłowego w pobliżu autostrady to tylko niektóre zarzuty ekspertów wobec miasta.
Niestety, redukcje obejmą znacznie więcej zakładów. Firma planuje zredukować nawet 14 miejsc pracy w niemieckich zakładach. Jak informuje merkur.de, grupa założycielska zdecydowała się obecnie na metodę sprawdzania poszczególnych niemieckich lokalizacji. — Mamy świadomość, że my również musimy podjąć trudne, ale konieczne decyzje — mówił dyrektor generalny Holger Klein.
Firma zapowiada zdecydowane działania
Reorganizując swoje niemieckie lokalizacje, ZF Friedrichshafen nie wyklucza dalszych zamknięć zakładów. Jak donosi Frankfurter Allgemeine Zeitung, menedżer Alexander Heilig, który jest odpowiedzialny za systemy kierownicze w dziale technologii bezpieczeństwa pasywnego, odwiedza kolejne niemieckie zakłady i wraz z zarządami rozmawia o aktualnej sytuacji. W razie braku rentowności podejmować ma dalsze, zdecydowane działania.
Źródło: Radio ZET/merkur.de/dlahandlu.pl/faz.net
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET