Ile powinno wynosić “bykowe”? “Tragedia jest przed nami”

2 min. czytania
29.01.2025 09:48
Obserwuj nas na Google

W środowej rozmowie Gość Radia ZET poseł Marek Jakubiak zapowiedział konieczność wprowadzenia zmian, które podniosłyby dzietność w Polsce. Kandydat na prezydenta zaproponował wcześniej wprowadzenie “bykowego”. Teraz jednak stwierdził, że podatek dla bezdzietnych nie powinien objąć każdego oraz, że nie wie, ile powinien wynosić.

Marek Jakubiak
fot. East News
  • Marek Jakubiak, poruszając temat podatku dla bezdzietnych, zaznaczył, że nie można porównywać wszystkich osób, bo niektóre pary nie mogą mieć dzieci
  • Podkreślił, że głównym problemem jest brak zastępowalności pokoleń i konieczność finansowania emerytur przez przyszłe pokolenia
  • Nie podał konkretnej kwoty „bykowego”, uznając temat za prowokację do dyskusji, a nie element swojego programu jako kandydata na prezydenta

Podatek dla bezdzietnych. Ile powinno wynosić "bykowe"?

Środową rozmowę Gość Radia ZET prowadzący Bogdan Rymanowski zaczął od “krótkiej piłki” zadając pytanie, czy osoby bezdzietne powinny płacić specjalny podatek. - To nie takie proste pytanie - stwierdził Marek Jakubiak. Finalnie opowiedział się za opcją “nie”, dodając, że problemem w tym pytaniu jest “pułapka”, ponieważ są pary, które nie mogą mieć dzieci. 

- Są pary, których nie można zestawiać ze sobą. Są ludzie, którzy mogą mieć dzieci, a ich nie mają świadomie, bo chcą wygodnie żyć, bo to, bo tamto. I to ich wybór. Głównym problemem „bykowego” jest to, że nie mamy dziś zastępowalności pokoleń i ktoś musi na nich łożyć, na emerytury - dodał.

Oglądaj

Poseł nie potrafił jednak powiedzieć, ile takie osoby powinny płacić specjalnego podatku. - Nie  chce wchodzić w szczegóły - stwierdził. - To pewnego rodzaju wrzucenie kamyka ZUS-u, żeby poruszyć tę wodę, taflę. Tragedia jest przed nami. To nie jest mój problem, to nie jest pana problem – to problem dzisiejszych 30-latków. Za chwilę pójdą po emeryturę - mówił.

Redakcja poleca

- Nie mam pojęcia, ile powinno wynosić “bykowe”. Ja utrzymuję moich rodziców, mnie utrzymują moje dzieci, moje dzieci będą ich dzieci utrzymywać. A następne dzieci skąd się mają brać? - pytał Jakubiak.

- Pan jest kandydatem na prezydenta, pan powinien przyjść z konkretnym programem - skontrował Rymanowski. - Ja jako kandydat na prezydenta nie powinienem o tym mówić. To była wrzutka dziennikarska, którą ja mówię poważnie, gdy sprawy traktuję poważnie - odpowiedział gość.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET