Już nie Hiszpania. Polacy kupują mieszkania w egzotycznym raju. "Niższe ceny"

2 min. czytania
24.10.2025 14:27
Obserwuj nas na Google

Polscy inwestorzy znaleźli nowy kierunek, w którym kupują mieszkania na potęgę. Z Europy ruszyli na poszukiwania na Daleki Wschód, aż na jedną z wysp w pobliżu. Według tamtejszych biur nieruchomości, aż 60 proc. ich klientów to Polacy.

Wyspa Phuket, Tajlandia
fot. Deposit/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Polacy łączą inwestycje w Tajlandii z wypoczynkiem.
  • Dlaczego Phuket stało się popularnym miejscem dla polskich inwestorów.
  • Co wpływa na szybko rosnącą wartość nieruchomości w Phuket.
  • Które czynniki sprawiają, że nieruchomości w Tajlandii przyciągają inwestorów.

Polacy inwestują w Tajlandii

Polscy inwestorzy nieustannie szukają nowych kierunków, w których mogą kupować mieszkania. Dotąd robili to głównie w Hiszpanii, Bułgarii czy na Cyprze. Teraz postanowili uciec na drugą stronę Eurazji, aż do Tajlandii na tamtejszą wyspę Phuket. Wielu biznesmenów łączy dzięki temu pracę i odpoczynek. Przez część roku wynajmują turystom ich apartamenty, by po czasie samemu odpoczywać w nich i delektować się tamtejszym klimatem.

Phuket to największa wyspa Tajlandii położona na Morzu Andamańskim. Ma 542 kilometry kwadratowe powierzchni, którą stale zamieszkuje około 300 tysięcy osób. Jest bardzo często wybierana przez turystów. W samym 2024 roku odwiedziło ją prawie 8,6 miliona osób. Średnie obłożenie hoteli wyniosło 80 proc. Od listopada do marca, w tzw. "sezonie wysokim" niemal wszystkie miejsca noclegowe są zajęte.

Redakcja poleca

Atrakcyjne ceny nieruchomości

- Ceny nieruchomości w Phuket są nadal niższe od europejskich. Luksusowe apartamenty typu condo kosztują już od 450 tys. zł, czyli od ok. 14 tys. zł za metr kwadratowy - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Fakt" Martin Phillips z tajlandzkiego biura "Phuket Plus", ktore obsługuje klientów z Polski.

- Nieruchomości w Tajlandii zyskują na wartości w zawrotnym tempie. Wszystko nie tylko przez ogromny popyt, ale i rosnącą wartość gruntów na wyspie - dodał ekspert w rozmowie z dziennikarzami. Ten boom nieruchomości jest zupełnym przeciwieństwem wyhamowania na rynku europejskim. To porównywalne wzrosty do tych odnotowywanych w Hiszpanii 20 lat temu.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET