Kaczyński odbiera telefon z Niemiec. PiS zaskoczył nowym spotem
Prezes PiS Jarosław Kaczyński odbiera telefon w sprawie wieku emerytalnego w Polsce. Nasi zachodni sąsiedzi mieliby nakłaniać partię rządzącą do rozwiązań wypracowanych przez Donalda Tuska. Taką – zdaniem internautów absurdalną – wizję, PiS przedstawiło w nowym spocie.
Wiek emerytalny miałby wzrosnąć do poziomu obowiązującego za rządów Platformy Obywatelskiej po telefonie od kanclerza Niemiec? Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w sieci spot, który jednocześnie oburzył i rozśmieszył internatów.
Wiek emerytalny. PiS znów zaskakuje spotem wyborczym
Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w poniedziałek w mediach społecznościowych inscenizowany filmik. Prezes PiS odbiera w nim połączenie telefoniczne z biura ambasadora Niemiec w Warszawie. Rozmówca chce go połączyć z kanclerzem Niemiec ws. "rentenalter" czyli wieku emerytalnego w Polsce.
Rozmowę bohatersko przerywa Jarosław Kaczyński, który przekonuje, że Polacy sami w referendum zdecydują o wieku emerytalnym.
- Proszę przeprosić pana kanclerza, ale to Polacy w referendum zdecydują w tej sprawie. Nie ma już Tuska i te zwyczaje się skończyły - odpowiedział Jarosław Kaczyński.
Pod opublikowanym przez partię spotem pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci z pytają, czy filmik jest prawdziwy (z uwagi na jego groteskowy charakter), inni zaś chwalą prezesa PiS za stanowczość.
„Nic o nas bez nas! Tylko Polacy mogą o sobie decydować” - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki, komentując opublikowany przez PiS spot o wieku emerytalnym.
Przypomnijmy, że referendum m.in. w sprawie wieku emerytalnego odbędzie się w niedzielę 15 października. W trzecim pytaniu Polacy odpowiedzą na pytanie: Czy popierasz podniesienie wieku emerytalnego, w tym przywrócenie podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn?
- Będziemy odpowiadali na źle skonstruowane podwójne pytanie dotyczące podnoszenia wieku emerytalnego do 67. roku życia. Na referendalne pytanie nie da się odpowiedzieć, jeżeli ktoś popiera wyrównanie lub podwyższenie na innym poziomie wieku emerytalnego. Niestety, tak postawione pytanie, bez odpowiedniej kampanii informacyjnej i rzetelnej debaty powoduje, że temat ten kolejny raz został sprowadzony do wyborczej dyskusji – skomentował w rozmowie z naszą redakcją Oskar Sobolewski, założyciel Debaty Emerytalnej i ekspert emerytalny i rynku pracy w HRK.
- Spór o emerytury stażowe. "Nie wierzę, że PiS to wprowadzi. Oszukujecie"
- "38 lat dla kobiet, 43 dla mężczyzn". Ważna zapowiedź Kaczyńskiego
- „Bez tej zmiany czekają nas dużo niższe emerytury”. Czarny scenariusz dla seniorów
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET