Nowy premier zapowiedział rewolucję w podatkach. Dobra zmiana?

2 min. czytania
12.12.2023 12:23
Obserwuj nas na Google

- Koalicja 15 października ma już gotowe projekty i plan działania, by wprowadzić kasowy PIT. Przedsiębiorcy zapłacą podatek dochodowy dopiero po otrzymaniu środków z tytułu zapłaconej faktury – zapowiedział nowy premier Donald Tusk. Na czym dokładnie polega ta metoda rozliczenia?

Nowy premier zapowiedział rewolucję w podatkach. Dobra zmiana?
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

PIT przedsiębiorcy zapłacą dopiero wtedy, gdy dostaną pieniądze od kontrahenta – zapowiedział podczas exposé nowy premier Donald Tusk. To także postulat z pięciopunktowego programu dla biznesu przedstawionego przez koalicjantów w umowie koalicyjnej. Dla wielu przedsiębiorców taka metoda rozliczeń będzie ułatwieniem w walce o płynność finansową.

Kasowy PIT. Obietnica Donalda Tuska

Nowy premier z ramienia Koalicji Obywatelskiej podczas exposé zapowiedział, że nowy rząd przyjrzy się faktycznym finansom państwowych. Po audycie budżetu rząd okrzyknięty „koalicją 15 października” ma przystąpić do realizacji postulatów, w tym – jak zadeklarował szef nowego rządu – priorytetowo kasowego PIT-u.

Taka metoda rozliczeń ze skarbówką polega na tym, że przedsiębiorcy płacą podatek dochodowy dopiero po otrzymaniu środków z tytułu zapłaconej faktury.

Redakcja poleca

Obecnie prowadzący własny biznes muszą odprowadzać PIT od przychodu należnego, nawet jeśli ten jeszcze nie wpłynął na konto. Art. 14 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi zresztą wprost, że „za przychód z działalności (…) uważa się kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont”.

Taki model rozliczeń wpędził w tarapaty finansowe niejedną firmę, która by zapłacić skarbówce, musiała się zapożyczać lub zwlekać z płatnością względem swoich kontrahentów. To z kolei prowadziło do zatorów płatniczych, czyli do sytuacji, w której przedsiębiorca nie otrzymuje na czas pieniędzy od kontrahentów i sam nie jest w stanie wywiązać się względem własnych wierzycieli. Jest to takie nagromadzenie zadłużeń, które przechodzi na kolejne powiązane z nim podmioty, negatywnie wpływając na całe otoczenie biznesowe.

Redakcja poleca

Niewykluczone, że kasowy PIT obejmie jedynie najmniejsze podmioty na rynku. Więcej informacji przekażemy, gdy pojawią się pierwsze zapowiedzi i projekty w tej sprawie. Nowym ministrem, który zajmie się przygotowywaniem zmian w przepisach, będzie Andrzej Domański, nowy szef resortu finansów.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET