`

Koniec starych zasad. Rząd ogłasza rewolucję w dopłatach. Kto dostanie wsparcie?

2 min. czytania
17.10.2025 12:50
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada nowy program wspierający inwestycje w odnawialne źródła energii. Ma on być kontynuacją programu „Mój Prąd 6.0” i ruszyć w pierwszym kwartale 2026 roku. Resort chce skoncentrować się przede wszystkim na rozwoju magazynowania energii – jak zapowiedział wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

pieniądze
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kierunki wsparcia wyznacza nowy program Ministerstwa Klimatu.
  • Na czym ma polegać kluczowy komponent magazynowania energii.
  • Jakie efekty i liczby przyniósł dotychczasowy program „Mój Prąd 6.0”.

Nowy program dofinansowań. Ministerstwo Klimatu stawia na magazyny energii

–  Pracujemy nad nowym programem (Mój Prąd), chcemy z nim ruszyć w I kw. 2026 r. Chciałbym, żeby jeszcze pod koniec tego roku inwestorzy wiedzieli, jak ten program będzie wyglądał – poinformował Bolesta podczas posiedzenia w Sejmie. Podkreślił tez, żę kluczowym elementem nowego projektu będzie komponent magazynowania energii.  – To, co będziemy na pewno robić, to koncentrować się na komponencie magazynowania. Chcemy mieć 200 tys. przydomowych magazynów energii do końca 2027 r.– powiedział.

Bolesta przypomniał, że dzięki środkom z programu „Mój Prąd 6.0” powstanie około siedemdziesięciu kilku tysięcy magazynów energii. Nowy program ma więc wesprzeć rynek na kolejne 130 tys. instalacji.

Resort klimatu zapewnia, że budżet nowego programu ma być solidnie zabezpieczony. Bolesta przyznał, że trwają prace nad pozyskaniem jak największej puli środków.  – Szukamy pieniędzy. Mamy mniej więcej pojęcie, ilu może być potencjalnych inwestorów, zrobię wszystko, żeby ten program ruszył jak najszybciej i żeby miał jak największy budżet. Będziemy tak alokować środki UE, aby budżet był zabezpieczony – wyjaśnił.

Redakcja poleca

Podsumowanie programu „Mój Prąd 6.0”

Wiceminister Bolesta przedstawił także efekty zakończonego programu „Mój Prąd 6.0”, którego budżet wyniósł 1,85 mld zł. W ramach naboru złożono 124 tys. 244 wnioski, a program pozwolił na zrealizowanie tysięcy inwestycji prosumenckich.  – Za ten budżet udało się zainstalować 116 tys. 900 instalacji fotowoltaicznych, 21 tys. magazynów ciepła, ponad 76 tys. magazynów energii – podsumował Bolesta.

Dzięki tym inwestycjom łączna moc zainstalowanej fotowoltaiki wyniosła 794 MW, co – jak wskazał wiceminister – przełożyło się na wymierne korzyści środowiskowe i ekonomiczne.  – Dzięki temu uniknięto 512 tys. ton emisji CO2 rocznie, a to 150 mln zł oszczędności rocznie z tytułu zakupu uprawnień do emisji – przekazał. Zapewnił również, że wszyscy wnioskodawcy programu „Mój Prąd 6.0” otrzymają należne środki. Nabór wniosków został zamknięty 12 września 2025 r. z powodu wyczerpania budżetu.

Nowy program, który ma ruszyć na początku 2026 roku, będzie kontynuował te założenia, jednak z wyraźnym naciskiem na magazyny energii i zarządzanie energią w domach. Jak zapowiedział Bolesta, celem resortu jest nie tylko utrzymanie tempa inwestycji, ale też rozwój rynku prosumenckiego w kierunku większej niezależności energetycznej i stabilności systemu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET