`

Koniec takich kart płatniczych. Unia Europejska wprowadza zmiany

2 min. czytania
14.05.2025 08:30
Obserwuj nas na Google

To będzie prawdziwa rewolucja w zakresie kart płatniczych. Zmiany, które zaplanowała Unia Europejska, będą widoczne gołym okiem. Zniknie kilka charakterystycznych elementów. Już wiadomo, w którym roku pożegnamy się ze starą, dobrze znaną wersją kart płatniczych. Co dokładnie się zmieni?

karta płatnicza
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się zmieni w kartach płatniczych.
  • Kiedy zmiany mają wejść w życie.
  • W jaki sposób dokonywać będziemy płatności.

Rewolucja w zakresie kart płatniczych. Tego na nich nie znajdziesz

Unia Europejska chce, by karty kredytowe przeszły prawdziwą rewolucję. W ciągu nadchodzących 5 lat zmieni się zarówno wygląd kart, jak i ich działanie. Jak założono, do 2030 roku na kartach nie znajdziemy kilku najbardziej charakterystycznych elementów, jakimi są 16-cyfrowy numer karty, data ważności oraz CVV. Na karcie pozostanie jedynie imię i nazwisko właściciela. Tylko jak w tej sytuacji można dokonać płatności? Jak informuje Wprost, wystarczy do tego telefon i autoryzacja biometryczna. Nowy model zakłada, że użytkownik nie będzie wpisywać danych karty podczas zakupów online, a jedynie wybierze sposób płatności (np. Visa czy Mastercard), poda swój e-mail lub numer telefonu przypisany do konta bankowego, a potem jedynie w określony sposób zatwierdzi transakcję w aplikacji mobilnej banku, na przykład odciskiem palca lub skanem twarzy. Celem zmian, nad którymi pracuje Unia Europejska, jest uproszczenie procesu płatności a przy tym zwiększenie bezpieczeństwa transakcji. Rozwiązanie to ma być oparte na systemie "click to pay" — technologii, która już od dawna wykorzystywana jest m.in. przez Apple Pay, Google Pay czy PayPal.

Redakcja poleca

Przechowywanie danych w formie cyfrowej

Wszystkie dane, które będą potrzebne do transakcji, będą przechowywane w formie cyfrowej w bezpiecznych bazach danych. Jak wylicza Wprost, korzyści z tych zmian ma być bardzo wiele: brak nadrukowanych danych zmniejszy ryzyko kradzieży i kopiowania kart, co często dzieje się w oszustwach internetowych. Dane pokazują, że właśnie takie przestępstwa aż siedem razy częściej dotyczą zakupów w sieci niż stacjonarnych.

Wdrożenie nowego systemu będzie jednak wymagało gotowości i zaangażowania sprzedawców. To oni będą musieli udostępnić swoim użytkownikom możliwość autoryzacji transakcji bez podawania danych z karty.

Źródło: Radio ZET/biznes.wprost.pl/telepolis.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET