„Kwestia drugiej waloryzacji zapewne się pojawi”. Instytut Emerytalny o podwyżkach

2 min. czytania
10.11.2022 12:50
Obserwuj nas na Google

Wysoka inflacja zostanie z nami na lata – wynika z projekcji Narodowego Banku Polskiego. W roku wyborczym otwartą kwestią będzie wsparcie seniorów nie tylko 13. i 14. emeryturą, lecz także drugą waloryzacją. Upomnieć się o nią może także opozycja, stawiając PiS w trudnej sytuacji przed wyborami – powiedział RadioZET.pl dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

emerytka licząca pieniądze
fot. Marek BAZAK/East News

Waloryzacja emerytur nie wyniesie zapowiedzianych przez rząd 13,8 procent – powiedział nam szef IE. Z powodu coraz wyższej inflacji większą będzie musiała być także wyliczana na podstawie wzoru waloryzacja. Ekspert oszacował, ile prawdopodobnie wynosić będzie podwyżka świadczeń. Seniorzy mogą w 2023 roku otrzymać więcej, niż do tej pory zapowiedziano – w przedwyborczej gorączce pojawią się zapewne pomysły na przekonanie do siebie tej coraz liczniejszej grupy Polaków. Jednym z argumentów będzie zapewne kwestia drugiej waloryzacji – stwierdził dr Kolek.

Druga waloryzacja emerytur w 2023 roku. Przed wyborami „trudno będzie odmówić”

Emerytom żyje się w Polsce coraz gorzej. Ta grupa społeczna z powodu wysokiej inflacji cierpi najbardziej – ceny w sklepach w październiku były o 26,1 procent wyższe, niż rok wcześniej. Seniorów stać na coraz mniej, co pokazał Indeks Koszyka Dudy.

Waloryzacja planowana na poziomie 13,8 procent oraz wypłaty „trzynastki” i „czternastki” mogą nie wystarczyć, żeby zrekompensować emerytom wzrost cen. Politykom w przyszłym roku będzie bardzo zależeć, żeby seniorzy myśleli o nich ciepło przy urnach wyborczych. To, że pojawi się kwestia przeprowadzenia drugiej waloryzacji, jest niemal pewne – kto zgłosi taki projekt, zapunktuje wśród seniorów – wynika z analizy dr Antoniego Kolka.

- Dwie waloryzacje w 2023 roku są całkiem prawdopodobne. Jest na to szansa, gdyż w przypadku utrzymywania się wysokiej inflacji – a niestety większość danych wskazuje, że na tym „płaskowyżu”, na którym mieliśmy się znaleźć, będziemy się jeszcze wspinać, można się więc spodziewać przekroczenie granicy 20 procent – pojawią się pytania: czy 13. emerytura w kwietniu i 14. emerytura we wrześniu wystarczą? – wyjaśnił szef Instytutu Emerytalnego.

Redakcja poleca

Troska o warunki bytowe seniorów nie będzie jednak zapewne główną motywacją pochylenia się nad ich inflacyjną niedolą. Z powodu wyborów parlamentarnych można spodziewać się wyścigów w pomysłach na finansowe polepszenie sytuacji emerytów.

- Ponieważ jest to rok wyborczy, kwestia drugiej waloryzacji zapewne się pojawi. Może ją podjąć nawet opozycja, która złoży odpowiedni projekt do Sejmu. Czy PiS będzie chciał się tłumaczyć wyborcom, dlaczego nie dał im podwyżki, którą chciała dać nawet opozycja? W czasie kampanii wyborczej bardzo trudno będzie odmówić uchwalenia prawa, który da emerytom drugą podwyżkę – zauważył dr Kolek.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET