Legendarna huta zamyka się po 300 latach. Setki osób może stracić prace
Buderus Edelstahl to wysoko wyspecjalizowany producent stali specjalnych. Jest na rynku od XVIII wieku. Ma swoją siedzibę w Niemczech, w mieście Wetzlar. Niestety legendarna huta zostanie zlikwidowana. Pracownicy dowiedzieli się o tym w zeszłym tygodniu. Media informują, że pracę może stracić nawet 470 osób.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wydarzenie zapoczątkowało problemy Buderus Edelstahl?
- Dlaczego huta Buderus Edelstahl musi zostać zamknięta?
- Kto przejmie walcownię oraz zakład szkoleniowy Buderus Edelstahl?
- Co wywołało kryzys w niemieckim przemyśle stalowym?
Niemiecka firma powstała w XVIII wieku. Ma kłopoty
Firma Buderus Edelstahl ma bardzo długą historię i bogatą tradycję. Powstała ponad 300 lat temu, bo w 1731 roku. Hutę założył Johann Wilhelm Buderus. Początkowo nie przypuszczał, że rodzinna działalność, zajmująca się wydobyciem żelaza, stanie się tak dużym graczem na rynku.
W XVIII i XIX wieku Buderus Edelstahl rozwijało się jako przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją surówki żelaza, żeliwa i stali. Firma z dekady na dekadę stawała się coraz większa i znacząca – głównie dzięki rozwojowi transportu kolejowego. W XIX wieku przedsiębiorstwo zostało jednym z kluczowych producentów żeliwa i stali w Niemczech. W XX wieku Buderus Edelstahl przeszedł kilka znaczących restrukturyzacji. W 2003 roku jednostka zajmująca się stalą specjalną trafiła do austriackiego koncernu stalowego voestalpine AG. Od 2024 roku spółka należy do niemieckiego funduszu inwestycyjnego Mutares SE & Co. KgaA. Po przejęciu nowi właściciele sugerowali konieczność przeprowadzenia kolejnej restrukturyzacji. Wówczas w zakładzie pracowało 1130 osób.
Padła decyzja o zamknięciu huty. Branża walczy z kryzysem
Zagraniczne media informują, że kluczowym etapem restrukturyzacji jest zamknięcie huty znajdującej się w mieście Wetzlar – likwidacja ma nastąpić już 31 października. Decyzja oznacza, że pracę może stracić nawet 470 osób. Doniesienia spotkały się z krytyką związkowców, ale także lokalnych polityków, ponieważ huta stanowi jedno z głównych miejsc zatrudnienia w okolicy. Aktualnie trwają rozmowy – właściciel zakładu robi, co może by zachować jak najwięcej miejsc pracy. Osoby, które będą musiały odejść, otrzymają dobre warunki - zapewnia.
Walcownia i zakład szkoleniowy mają zostać przekazane GMH Gruppe. Transakcja ta ma zabezpieczyć około 670 miejsc pracy.
Buderus Special Steel od dawna borykało się z problemami finansowymi. Ich powodem miały być między innymi rosnące koszty energii. To właśnie one sprawiły, że przemysł stalowy w Niemczech walczy z poważnym kryzysem. Produkcja stali stała się bowiem mało konkurencyjna.
Źródło: Radio ZET/Interia Biznes/Bankier.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET