„Lex Morawiecki”. PiS: chodzi o prześwietlenie sytuacji „jednej obywatelki”
- To wygląda tak, jakby chodziło o prześwietlenie sytuacji majątkowej „jednej obywatelki” - ocenił w Radiu ZET Jarosław Sellin (PiS) odnosząc się do projektu, którego celem jest ujawnienie majątków małżonków polityków. Według Kamili Gasiuk-Pihowicz (KO) trzeba pokazać, że sprawujący władzę nie mają nic do ukrycia.
Mateusz Morawiecki po wejściu do polityki przepisał większość majątku na żonę, dzięki czemu nie musiał wykazywać go w składanych co roku oświadczeniach majątkowych. Ustępujący premier co prawda deklarował, że ujawni stan posiadania żony, zdanie jednak zmienił. - Musimy pokazać, że sprawujący władzę nie mają nic do ukrycia i każdy poseł, posłanka, senator, senatorka, minister, czy premier będą ujawniali majątki, także swoich małżonków – zadeklarowała Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Jawność majątków małżonków polityków. „Należy zerwać z patologiami władzy”
Kamila Gasiuk-Pihowicz pytana o złożoną przez KO nowelizację ustawy, której celem jest ujawnienie majątków małżonków polityków odpowiedziała, że należy zerwać z patologiami władzy. Posłanka oceniła, że przyjęcie nowelizacji ustawy leży w interesie całej klasy politycznej. - Po 8 latach rządów PiS musimy na nowo zbudować zaufanie. Jednym z elementów tego planu jest ta ustawa – dodała.
Odnosząc się do majątku żony premiera Morawieckiego – Iwony Morawieckiej – powiedziała: - Jeśli ktoś kupił bardzo tanio działkę od kościoła, a później sprzedał ją z ogromnym zyskiem, to nie rozumiem dlaczego nie miałby o tym poinformować opinii publicznej – wskazała.
Z kolei minister Paprocka wskazała, że przekazywanie opinii publicznej tego typu informacji jest uzasadnione jeśli osoba, o której mowa, pełni funkcję publiczną. Dopytywana o to, czy majątek Iwony Morawieckiej powinien zostać ujawniony odpowiedziała, że prezydent podejmie decyzję o tym, czy podpisze ustawę wtedy, kiedy będzie mógł się z nią zapoznać.
W ocenie Jarosława Sellina (PiS), jego ugrupowanie najprawdopodobniej nie sprzeciwi się ustawie. - Oczywiście musimy się z nią zapoznać i rozważyć, czy osoby niepełniące funkcji publicznych powinny mieć obowiązek ujawniania swojego majątku, ale kierunek myślenia jest tu moim zdaniem dobry. Jednocześnie zwracam uwagę, że mamy tu znowu do czynienia z igrzyskami. To wygląda tak, jakby przygotowywano ustawę do prześwietlenia sytuacji jednej obywatelki – stwierdził.
Projekt nowelizacji ustawy autorstwa KO o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne został opublikowany na stronie internetowej Sejmu.
Projekt dotyczy wprowadzenia zasady, zgodnie z którą „majątki odrębne małżonków najważniejszych osób pełniących funkcje publiczne tj.: Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, Prezesa Rady Ministrów, wicemarszałka Sejmu, wicemarszałka Senatu, wiceprezesa Rady Ministrów, ministra, jak również wójta, burmistrza, prezydenta miasta, członków zarządu powiatu i województwa, jak również posłów i senatorów będą podlegać ujawnieniu w oświadczeniu majątkowym”.
Źródło: Radio ZET
- Nieoficjalnie: Wiadomo, kto stanie na czele resortu zdrowia. Spore zaskoczenie
- "Zmienimy jedną z pierwszych decyzji rządu PiS". Opozycja zapowiada
- Morawiecki chce się pilnie spotkać z Hołownią. "Mamy gotowe ustawy"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET