Likwidacja sklepów i masowe zwolnienia. Modowa spółka ogłasza bankructwo
Kolejna znana marka modowa bankrutuje. W wyniku upadłości pracę straci 150 pracowników. Zdecydowano również o zamknięciu ok. 30 sklepów własnych. O jaką firmę chodzi? To może być zaskoczenie dla klientów.
Duror Fashion Group ogłasza upadłość
Jak informuje serwis dlahandlu.pl, belgijski dom mody Duror Fashion Group, właściciel marek Terre Bleue, Gigue i Zilton, ogłasza upadłość. Istniejąca od 1939 roku rodzinna firma od pięciu lat zmaga się z poważnymi problemami. Jak podano w komunikacie, głównymi przyczynami zadłużenia są epidemia Covid-19, wojna w Ukrainie oraz rosnące ceny energii i surowców. Branża modowa od dłuższego czasu prowadzi nierówną walkę z konkurencją ze strony tanich marek fast-fashion. Coraz więcej osób dokonuje świadomych wyborów konsumenckich i decyduje się na zakup używanych ubrań. To już kolejna tego typu informacja. O bankructwie jakiś czas temu informował Esprit oraz europejski oddział Scotch & Soda.
Duror Fashion Group na rynku istniała od 1938 roku. Firmę od wielu lat prowadził Peter Perquy, który jeszcze kilka miesięcy temu mówił w wywiadach o chęci ratowania marki. W 2023 roku obroty dramatycznie spadły, a marka nie była w stanie spłacić zaciągniętych długów. Ogłoszenie upadłości było jedynym rozwiązaniem.
Jednocześnie spółka podkreśla, że w ostatnich latach podjęto szereg działań mających na celu redukcję kosztów (mimo rosnącej presji inflacyjnej) i zwiększenie obrotów.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/ tandaard.be
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET