`

Limit płatności gotówką w sklepach. Rząd wprowadzi surowe kary

3 min. czytania
08.05.2023 10:40
Obserwuj nas na Google

20 000 zł – tyle maksymalnie będzie można zapłacić gotówką z powodu przepisów, które wejdą w życie 1 stycznia 2024 roku. To limit dla osób prywatnych, przedsiębiorstwa będą mogły używać papierowych pieniędzy do kwoty 8000 zł. Wejście w życie przepisów było opóźnione, pojawił się projekt ich całkowitego uchylenia.

pieniądze trzymane w rękach
fot. Artur Szczepanski/REPORTER/East News

Pieniądze mają być coraz rzadszym widokiem podczas zakupów, szczególnie tych większych. To cena, jaką Polacy mają zapłacić za uszczelnienie systemu podatkowego oraz zapobiegania praniu brudnych pieniędzy. Limit funkcjonuje już w przypadku przedsiębiorstw, które nie mogą rozliczyć gotówkowo transakcji większej, niż 15 000 zł. Od nowego roku zakaz ma objąć także osoby prywatne. Zmiany zostały wprowadzone przez Polski Ład, jak do tej pory jednak dwukrotnie odraczano ich wejście w życie.

Zakaz płatności gotówką. Od 20 000 zł tylko przelew

Limity płatności gotówkowych obowiązują już w przypadku przedsiębiorstw: w 2023 roku mogą one rozliczać w ten sposób transakcje do kwoty 15 000 zł. Sankcje za przekroczenie tej kwoty są dotkliwe i mogą wpłynąć na opłacalność prowadzenia działalności gospodarczej. „Dokonanie płatności powyżej 15 tys. złotych w gotówce zamiast za pośrednictwem rachunku płatniczego spowoduje, że kupujący nie będzie mógł zaliczyć takiej płatności do kosztów uzyskania przychodów. Wyłączeniu z kosztów podatkowych podlega nie tylko nadwyżka ponad 15 tys. zł, ale cała kwota zapłacona z pominięciem rachunku bankowego” – wyjaśnił rząd. Limit w obecnym roku dotyczyć rozliczeń między przedsiębiorcami, w przyszłym ma objąć także transakcje z klientami indywidualnymi.

Oglądaj

„Jeśli w 2024 roku przedsiębiorca przyjmie od konsumenta płatność gotówką na kwotę powyżej 20 tys. zł, to będzie ona stanowiła dodatkowy przychód z działalności gospodarczej” – czytamy w objaśnieniach przygotowanych przez rząd. „W konsekwencji zapłacisz sankcję - dodatkowy podatek od płatności przyjętej gotówką na kwotę przekraczającą 20 tys. zł” – wynika z przepisów, które mają wejść w życie 1 styczna 2024 roku. Tego samego dnia kwota możliwych rozliczeń gotówkowych pomiędzy przedsiębiorstwami ma zostać obniżona do 8000 zł.

W Sejmie złożony został projekt Ustawy o wolności posługiwania się gotówką w Polsce, przedstawiony przez Marcina Warchoła z Suwerennej Polski (wiceministra sprawiedliwości) orz Andrzeja Kosztowniaka z Prawa i Sprawiedliwości (przewodniczącego sejmowej Komisji Finansów Publicznych). Nie wiadomo jednak jeszcze, co będzie się z nim działo dalej. Być może pod obrady w wakacje, by ewentualne „uratowanie” możliwości płacenia gotówką było świeżo w pamięci wyborców na jesieni.

Redakcja poleca

- W trosce o wolność, bezpieczeństwo i tożsamość kulturową proponujemy zachowanie obecnych status quo i zniesienie tych limitów, które proponuje Polski Ład. Jak pokazała pandemia i kryzys związany z wojną na Ukrainie, Polacy chcą posiadać gotówkę, chcą swobodnie się nią posługiwać i mieć tę gwarancję bezpieczeństwa, a czasami anonimowości, po prostu możliwości korzystania w sposób nieskrępowany z gotówki – powiedział w kwietniu Warchoł, dodając, że „projekt został przygotowany w imię gwarancji obywatelskich wolności”.

Limit płatności gotówkowych dotyczy obecnie przedsiębiorców jednoosobowych wpisanych do CEIDG, spółek handlowych i innych podmiotów wpisanych do rejestru przedsiębiorców KRS, fundacji, izb gospodarczych czy innych podmiotów, które równocześnie figurują w rejestrze przedsiębiorców KRS, przedsiębiorców zagranicznych prowadzących działalność gospodarczą w Polsce przez oddział (zarejestrowany w KRS), wspólników spółki cywilnej, zagranicznego oddziału polskiego przedsiębiorcy, polskiego przedsiębiorcy (czasowe transgraniczne świadczenie usług) dokonującego poza granicami Polski transakcji z przedsiębiorcą zagranicznym.

RadioZET.pl/next.gazeta.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET