Metoda „na wnuczka” na filmie. Każdy senior musi to zobaczyć
Oszuści nieustannie czyhają na seniorów, wykorzystując kilka sprawdzonych metod na okradzenie ich z pieniędzy. Jedną z nich jest wzywanie do pomocy wnuczkowi, który miał wpaść w kłopoty i może z nich zostać uratowany, jeśli przekaże się pieniądze. O tym trzeba wiedzieć, żeby nie dać się nabrać.
Seniorzy atakowani metodą „na wnuczka”. To trzeba wiedzieć
„Na wnuczka”, „na policjanta” – oszuści mają wiele sposobów na kradzież pieniędzy. Na celownik często biorą seniorów, którzy pod wpływem emocji i nacisków mogą zgodzić się przekazać posiadanie pieniądze, żeby pomóc członkowi rodziny lub wesprzeć mundurowych w tajnej akcji przeciwko przestępcom.
- Tyle mówi się o najróżniejszych metodach oszustw, których ofiarami padają seniorzy. A to na wnuczka z wypadkiem w tle, zagrożeniem życia czy po prostu potrzebą natychmiastowej pomocy członkowi rodziny. A to na „policjanta”, gdy senior zostaje poproszony o pomoc w przeprowadzeniu „tajnej akcji policyjnej” – przekazała Daria Widawska w ramach akcji „Bankowcy dla CyberEdukacji”.
- Po raz kolejny przypominany i prosimy: dziadku, babciu bądźcie ostrożni. Nie dajcie się nabrać! W razie wątpliwości zadzwońcie po prostu do wnuczka i zapytajcie, czy wszystko z nim w porządku. I nigdy, przenigdy nie umawiajcie się na spotkania, aby przekazać pieniądze – dodała Widawska.
Związek Banków Polskich, Fundacja Warszawski Instytut Bankowości, Bankowe Centrum Cyberbezpieczeństwa wraz z bankami oraz Policją przygotowali kilka najważniejszych wytycznych dla seniorów. Przestrzeganie tych punktów powinno uchronić przed wpadnięciem w zastawioną przez oszustów pułapkę.
- w podejrzanej sytuacji należy natychmiast zadzwonić do członków rodziny lub na policję
- nie należy ślepo słuchać poleceń, trzeba zastawiać się nad ich celowością i konsekwencjami
- należy zweryfikować opisaną sytuację z rodziną lub policją, dzwoniąc do bliskich lub na komisariat
Od 1 czerwca banki przy udzielaniu kredytów są zobowiązane do sprawdzenia, czy numer PESEL nie jest zastrzeżony przez właściciela. Ma to chronić przed wyłudzeniami – do próby zaciągnięcia kredytu na cudze dane ma dochodzić co godzinę.
Źródło: Radio ZET/ZBP/Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET