Ministerstwo Finansów: 800 plus podwyższy ceny
- Waloryzacja programu 500 plus do 800 zł zwiększy o 0,1 punktu procentowego inflację – przyznał wiceminister finansów Piotr Patkowski. Argument proinflacyjny podnosił wcześniej Jarosław Kaczyński tłumacząc, że świadczenia nie można podnieść.
800 plus teoretycznie ma trafić do rodziców w styczniu 2024 roku. Praktyka okazała się nieco inna: z kruczka zawartego w ustawie wynika, że wypłaty podwyższonego świadczenia mogą zacząć się dopiero w lutym – wraz z wyrównaniem za styczeń. Propozycje wcześniejszego podwyższenia wypłat zbywane były argumentem o konieczności hamowania inflacji. Ministerstwo Finansów oficjalnie podało, o ile podwyżka 500 plus podniesie tempo wzrostu cen, które będzie się utrzymywać na wysokim poziomie jeszcze przez wiele lat.
800 plus podwyższy ceny. Jest komunikat ministerstwa
800 plus to jedna z pierwszych obietnic wyborczych, chociaż jej zrealizowanie zostało odsunięte do 2024 roku. Powody są zapewne dwa: brak pieniędzy w wydrenowanym ponad miarę budżecie oraz proinflacyjne działanie transferów: zwiększenie 500 plus o 300 zł zwiększy popyt, a przez to wywinduje ceny. A inflacja to obecnie „wróg publiczny numer jeden”. Tłumaczył to dr Sławomir Dudek, szef Instytutu Finansów Publicznych, w podcaście „Biznes. Między wierszami”.
- Dalej bym ostrożnie typował, że to będzie IV kwartał, chociaż oczywiście trend dezinflacyjny jest szybki – stwierdził wiceminister finansów Piotr Patkowski pytany, kiedy inflacja spadnie do wartości jednocyfrowej.
Dopytywany, czy może to być październik tego roku, odparł: „Jest taka szansa”. - Natomiast bardziej bym patrzył na ten okres listopad-grudzień, chociaż patrzę na to bardzo ostrożnie - dodał.
W ocenie Patkowskiego „waloryzacja 500 plus na 800 plus, która będzie wynosiła 24 mld zł w przyszłym roku, spowoduje bardzo nieznaczny wzrost inflacji, bo o 0,1 punktu procentowego, z 6,5 procent na 6,6 procent – zadeklarował Patkowski.
Jak dodał, nic nie wskazuje, by waloryzacja do 800 zł lub np. dodatki dla pracowników budżetówki miałyby „trend inflacyjny - w tym przypadku opadający – odwrócić”. GUS podał w flash szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w maju br. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r. wzrosły o 13 procent, a w stosunku do poprzedniego miesiąca utrzymały się na tym samym poziomie.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET