`

„Na opłacenie wszystkich podatków pracujemy 171 dni”. Od teraz pracujemy dla siebie

2 min. czytania
21.06.2023 15:59
Obserwuj nas na Google

W tym roku Dzień Wolności Podatkowej wypada w środę 21 czerwca – podało w komunikacie Centrum im. Adama Smitha. To symboliczna data spłaty wszystkich zobowiązań względem państwa, czyli składek i podatków i początek zarabiania „na siebie”.

„Na opłacenie wszystkich podatków pracujemy 171 dni”. Od teraz pracujemy dla siebie
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Polski Ład i zwiększone wydatki budżetowe sprawiły, że w tym roku później niż zwykle obchodzimy to symboliczne „święto”. Centrum im. Adama Smitha po raz trzydziesty dokonało przeglądu wszystkich składek i podatków.

Dzień Wolności Podatkowej 2023 

„W tym roku Dzień Wolności Podatkowej przypada w środę 21 czerwca w 172 dzień roku. Na opłacenie wszystkich danin, czyli podatków, niezależnie od tego jak się nazywają, w tym opłat i składek, a które są przymusowe, pracujemy 171 (sto siedemdziesiąt jeden) dni z 365, czyli o 8 dni dłużej, niż w roku 2022” – czytamy w komunikacie.

 Autorzy tych szacunków podali, że w przeszłości ten symboliczny dzień wypadał w zbliżonym terminie w 1998, 2002, 2004, 2005, 2012, 2013 i 2021 roku.

Dzień Wolności Podatkowej jest symbolicznym momentem, gdy przestajemy pracować dla rządu, a zaczynamy pracować dla siebie i dla naszych rodzin.   - Centrum A. Smitha

Każdego miesiąca od pensji płacimy różnego rodzaju podatki. „Gdybyśmy jednak umownie od początku roku w pierwszej kolejności opłacali wszystkie podatki zapłacone w ciągu całego roku, to dzień, w którym pieniądze po wcześniejszym opłaceniu wszystkich nałożonych na nie obciążeń byłyby symbolicznym Dniem Wolności Podatkowej” – wyjaśniono.

 

Redakcja poleca

Autorzy szacunków pod uwagę wzięli obciążenia podatkowe, a także wydatki sektora publicznego i ich relację do PKB. Jak wskazano, udział wydatków w PKB skoczył z 43,6 do 46,6 proc.

„Inflacja uderza w sektor publiczny i w roku wyborczym trudno spodziewać się redukcji realnej wysokości jego wydatków. W kolejnych latach wraz z dalszymi zakupami sprzętu wojskowego można się spodziewać systematycznego wzrostu długu publicznego, nawet przy oczekiwanej malejącej inflacji. Rząd zakłada, że w 2026 roku (na rok przed kolejnymi wyborami) zadłużenie przewyższy 55 proc. PKB. Oznacza to konieczność zmian strukturalnych w polskiej gospodarce” – czytamy w komentarzu dr Kamila Zubelewicza, Collegium Civitas, b. członka Rady Polityki Pieniężnej.

 

„Dzień Wolności Podatkowej powinien być raczej obchodzony jako dzień zwiększającego się zniewolenia podatników. Nie chodzi tylko o systematyczny wzrost obciążeń różnymi składkami, opłatami i daninami. Polski system podatkowy wyraźnie ingeruje w wolność jednostki oraz wolność gospodarczą” – czytamy z kolei w komentarzu prof. Adama Mariańskiego, dyrektora Centrum Myśli Podatkowej Uczelni Łazarskiego.

Centrum im. Adama Smitha zaproponowało kilka rozwiązań, których celem jest uproszczenie systemu podatkowego i zdjęcie z barków podatników nadmiernych obciążeń. Wśród propozycji dla rządzących uwzględniono m.in. likwidację podatku Belki, czyli podatku od zysków kapitałowych, zwolnienie z podatków rent, zasiłków, a także wynagrodzeń dla budżetówki. Analitycy wskazali, że są to już raz opodatkowane pieniądze, gdyż jest to transfer środków publicznych właśnie z podatków.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET