`

Największe zwolnienie grupowe 2024 roku? Związkowcy: pracę straci 10 000 osób

2 min. czytania
22.05.2024 13:43
Obserwuj nas na Google

Zarząd Poczty Polskiej planuje zwolnienia grupowe, które w 2024 roku obejmą 10 000 etatów – napisał NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej w apelu do prezydenta Andrzeja Dudy. Zdaniem związkowców spółka może stracić zdolność operacyjną do świadczenia podstawowych usług.

protestujący związkowcy
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Zwolnienie grupowe w Poczcie Polskiej? Związkowcy alarmują

„Działania obecnego Zarządu Poczty Polskiej S.A. są pierwszym krokiem do likwidacji spółki o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa (...) Nowy Zarząd nie przedstawił żadnych planów rozwoju Poczty, żadnych planów inwestycyjnych, a jedynym działaniem >>naprawczym<< są planowane redukcje etatów będące początkiem tzw. >>transformacji<< spółki. Na 2024 rok została zaplanowana potężna redukcja etatów opierająca się nie tylko na tzw. naturalnej fluktuacji tj. nieodtwarzaniu stanowisk po naturalnym wygaśnięciu stosunku pracy. Zarząd Poczty Polskiej S.A. planuje również zwolnienia grupowe. Szacujemy, że tylko w 2024 r. redukcja obejmie 10 000 etatów, w wyniku czego Poczta Polska straci zdolność operacyjną świadczenia usług w zakresie podstawowym” - napisali związkowcy w apelu adresowanym do prezydenta Andrzeja Dudy.

Przedstawiciele związków zawodowych zarzucili poprzednim władzom spółki, że na przestrzeni lat dopuściły się licznych błędów, zaniedbań oraz nie przygotowały Poczty Polskiej do funkcjonowania na zliberalizowanym rynku usług pocztowych, w stopniu niespotykanym w innych krajach UE. Podkreślili, że obecny rynek usług pocztowych został zdominowany przez korporacje międzynarodowe.

Oglądaj

„W przyszłym roku odbędzie się wybór operatora wyznaczonego do świadczenia usługi powszechnej, a tymczasem Prezes Poczty Polskiej wygłasza publicznie opinię: >>bycie operatorem wyznaczonym nie jest dobrym biznesem<<. Poczta Polska bez świadczenia usługi powszechnej i usługi e-doręczenia na rzecz administracji państwowej oraz sądownictwa, utraci status operatora narodowego stając się łatwym łupem dla doinwestowanej konkurencji co w konsekwencji oznacza jej likwidację” - ocenili związkowcy.

Jak podkreślono, w trakcie pandemii COVID-19 poczta udowodniła, że jest niezbędna do funkcjonowania państwa, dodając, że w czasach narastającego napięcia między NATO a Rosją, likwidacja spółki jest w ich ocenie działaniem nieodpowiedzialnym.

„Początek likwidacji Poczty Polskiej, i to w obliczu rosnącej groźby konfliktu na linii NATO – Rosja, jest działaniem szczególnie nieodpowiedzialnym i wyjątkowo niebezpiecznym. Jest też działaniem nieodwracalnym. Przedsiębiorstwa strategicznego dla państwa, o tak rozbudowanej strukturze i zasięgu działania, nigdy nie uda się już odbudować” - dodano.

Redakcja poleca

Wiceminister aktywów państwowych Jacek Bartmiński poinformował w Sejmie pod koniec kwietnia, że zarząd Poczty Polskiej zamierza w br. zmniejszyć liczbę stanowisk pracy o 5000 etatów, dodając, że kończące się umowy zlecenia czy umowy o pracę na czas określony nie będą przedłużane.

„Liczba około 5000 etatów, to są nie osoby tylko etaty, to są - jakby to księgowo powiedzieć - stanowiska pracy o które Poczta Polska, nowy zarząd Poczty Polskiej, zamierza obniżyć poziom (...) zatrudnienia na rok 2024” - mówił wówczas wiceminister, zastrzegając, że przygotowywany plan transformacji nie przewiduje likwidacji Poczty Polskiej.

Źródło: Radio ZET/NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET