Nawet 5 tys. złotych za hektar. Wypłaty mają ruszyć jeszcze w październiku
Minister rolnictwa Czesław Siekierski ogłosił, że już w przyszłym tygodniu rozpocznie się zbieranie wniosków od rolników poszkodowanych przez powódź. Zaś do końca października planowane jest wypłacenie odszkodowań za straty, głównie w niezebranych plonach.
Pomoc dla rolników
Minister zaznaczył, że resort przygotował już rozporządzenia, które porządkują kwestie organizacji i formy pomocy oraz sposoby jej przekazywania. Są one w trakcie procedowania przez Radę Ministrów. Wsparcie dla rolników, którzy stracili plony na skutek powodzi, wyniesie 4 lub 5 tys. zł za hektar w zależności od rodzaju uprawy. Ma objąć zniszczone plony kukurydzy, buraków cukrowych, ziemniaków, soi i warzyw.
Minister podkreślił, że pomoc rolnicza jest koordynowana przez Izby Rolnicze oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i będzie realizowana stopniowo, zgodnie z potrzebami rolników. Będzie ona oparta na mapach obszarów zalanych, które zostaną zestawione z danymi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Od połowy października ruszy też wypłata wyższych niż dotychczas zaliczek na dopłaty bezpośrednie, najpierw dla rolników z terenów powodziowych. Trwają także prace komisji szacujących straty, w tym zalanych pasz, zbóż oraz uszkodzeń budynków i maszyn.
Jak dużo upraw uległo zniszczeniu przez Powódź 2024?
Szacuje się, że całkowitemu zniszczeniu uległy uprawy na około 23 tys. ha w 3360 gospodarstwach. Na pytanie o wpływ strat powodziowych na ceny zbóż, minister wyjaśnił, że ich skala jest niewielka. Nadwyżka produkcji zbóż w Polsce wynosi 12-13 mln ton, dzięki czemu straty nie zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu kraju.
Źródło: RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET