Ceny głównego produktu spożywczego poszybują w górę? Już teraz na rynku jest go 15 proc. mniej
W Polsce nadchodzące miesiące mogą przynieść wzrost cen mleka, co jest wynikiem poważnych problemów związanych z niedoborem mleka na rynku. Główną przyczyną tego zjawiska jest susza, która dotknęła większość regionów kraju. Brak opadów deszczu doprowadził do niedoboru trawy na łąkach, co z kolei wpłynęło na obniżenie wydajności krów mlecznych.
Ceny mleka idą w górę
Już teraz dostępność mleka na rynku jest o 15 proc. mniejsza niż w tym samym okresie w 2023 roku. Eksperci wskazują, że całkowity spadek produkcji mleka w skali całego roku może wynieść od 5 proc. do 10 proc. To znaczące obniżenie produkcji mleka powoduje wzrost kosztów, które są przenoszone na ceny mleka i produktów mlecznych, takich jak masło.
Niedobór mleka staje się coraz bardziej widoczny. W sklepach zauważalne są wyższe ceny produktów mlecznych, a brak promocji na masło stał się powszechny, co może być szczególnie odczuwalne dla konsumentów.
Powodów tej sytuacji jest kilka. Po pierwsze, upały i susza prowadzą do spadku wydajności krów, które w trudnych warunkach pogodowych produkują mniej mleka. Po drugie, brak odpowiedniej ilości trawy i sianokiszonek w diecie krów wpływa na ich zdrowie i efektywność produkcyjną. Mimo dobrych zbiorów kukurydzy paszowej, której rolnicy używają do uzupełnienia diety krów, brak podstawowych składników odżywczych, jak trawy i sianokiszonki, obniża jakość i ilość mleka, co zwiększa koszty i zmniejsza rentowność produkcji.
Źródło: RadioZET.pl/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET