"Glapiński się pomylił". Co dalej ze stopami procentowymi?
Na początku lipca prezes NBP Adam Glapiński zaskoczył analityków ogłaszając, że obniżki stóp procentowych mogą nastąpić dopiero w 2026 roku. Ludwik Kotecki, członek RPP, uważa jednak, że Glapiński się pomylił.
Kotecki zdecydowanie o Glapińskim: "Pomylił się"
Na konferencji 4 lipca Adam Glapiński stwierdził, że obniżki stóp nie nastąpią przed 2026 rokiem. To wywołało krytykę i przypuszczenia, że prezes NBP mógł się pomylić.
Analitycy bankowi i makroekonomiści stwierdzili, że nie przywiązują dużej wagi do jego słów, podkreślając, że “zmienia on zdanie z miesiąca na miesiąc”. Bank Citi Handlowy zauważył, że prognozy NBP dotyczące inflacji były zrewidowane, ale nie uwzględniały przedłużenia bonu energetycznego.
Również członek RPP Ludwik Kotecki w rozmowie z Business Insider zdradził, że nie sądzi, by Glapiński miał rację w swoich przewidywaniach. - Moim zdaniem prezes Glapiński się pomylił, ale to jego trzeba pytać o potwierdzenie tej swoistej forward guidance, czyli zapowiedzi, jak RPP zamierza w przyszłości kształtować swoją politykę pieniężną. Warunkiem wiarygodności forward guidance jest spójność zapowiedzi z dokonaną oceną bieżącej sytuacji gospodarczej i dalszych perspektyw, zwłaszcza w zakresie inflacji. W przypadku 2025 r. taka spójność istnieje, w przypadku 2026 r. jej nie widzę - powiedział.
Kotecki przewiduje, że przestrzeń do obniżek stóp procentowych pojawi się na początku 2025 roku, kiedy inflacja spadnie do poziomu 3-4 proc. Zaznaczył jednak, że na precyzyjne określenie skali i liczby potencjalnych obniżek stóp procentowych jest jeszcze za wcześnie. Podkreślił też, że głównym czynnikiem, którym powinna zajmować się RPP, są płace, a nie decyzje administracyjne dotyczące cen energii.
Źródło: Radio ZET, Business Insider
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET