Niebezpieczny mit o L4. Eksperci alarmują: to kosztowny błąd

3 min. czytania
14.05.2026 09:43
Obserwuj nas na Google

– Tymczasem nowe regulacje wcale nie liberalizują zasad korzystania ze zwolnień lekarskich. Wręcz przeciwnie - doprecyzowują je i wzmacniają możliwości kontroli – podkreśla Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy. Mimo to wielu pracowników uwierzyło, że na L4 można dziś więcej — i właśnie to przekonanie zaczyna ich drogo kosztować.

Na zdjęciu widać ręce osoby w białej koszuli, piszącej na laptopie, obok stetoskop i dokumenty.
fot. Michal Wozniak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy nowe przepisy rzeczywiście zwiększają swobodę na L4.
  • Jakie konsekwencje grożą za niewłaściwe wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego.
  • Dlaczego liczba kontroli zwolnień chorobowych może w najbliższym czasie wzrosnąć.

„Na L4 można więcej”? Firmy obserwują wzrost nadużyć

Zmiany w przepisach dotyczących zwolnień lekarskich, które zaczęły obowiązywać 13 kwietnia 2026 roku, wywołały duże zamieszanie informacyjne w mediach społecznościowych. W internecie szybko zaczęły krążyć uproszczone interpretacje oraz porady sugerujące, że osoby przebywające na L4 mają obecnie większą swobodę. Eksperci wskazują jednak, że część tych informacji była nieprawdziwa, a ich efektem jest obecnie wzrost liczby nadużyć, kontroli oraz cofanych świadczeń chorobowych.

Jak podaje Conperio, polska firma zajmująca się problematyką absencji chorobowych, w ostatnim czasie zwiększyła się liczba przypadków niewłaściwego wykorzystywania zwolnień lekarskich.

– Wokół zmian przepisów pojawił się ogromny szum medialny i niestety część pracowników wyciągnęła z niego błędny wniosek, że na L4 obowiązuje dziś większa swoboda. Tymczasem nowe regulacje wcale nie liberalizują zasad korzystania ze zwolnień lekarskich. Wręcz przeciwnie - doprecyzowują je i wzmacniają możliwości kontroli – mówi Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio.

Jak zaznacza, pracownicy coraz częściej bazują na krótkich treściach publikowanych w mediach społecznościowych, które nie zawsze oddają faktyczny stan prawny.

– Nie rekomendujemy opierania wiedzy o przepisach wyłącznie na przekazach influencerów czy viralowych materiałach w internecie. W wielu przypadkach informacje są uproszczone lub po prostu nieprawdziwe, a konsekwencje takich błędnych decyzji mogą być dla pracownika bardzo kosztowne – zaznacza Mikołaj Zając.

Redakcja poleca

DJ na imprezie, ochrona meczu i wycieczka po Nilu

Z danych Barometru Absencji Chorobowej Conperio za 2025 rok wynika, że ponad jedna trzecia skontrolowanych zwolnień lekarskich była wykorzystywana niezgodnie z przeznaczeniem. Wśród najbardziej nietypowych przypadków nadużyć, z jakimi spotkali się kontrolerzy w swojej wieloletniej praktyce, eksperci wymieniają m.in. pracownika występującego jako DJ podczas imprezy w trakcie L4, osobę pełniącą funkcję ochroniarza na meczu lokalnej drużyny czy pracownika uczestniczącego w wycieczce po Nilu, który przypadkowo spotkał w autokarze swojego przełożonego.

– Tego typu sytuacje pokazują, że część pracowników nadal traktuje zwolnienie lekarskie jak dodatkowy urlop lub czas na dorabianie. Tymczasem celem L4 jest powrót do zdrowia i właśnie przez ten pryzmat oceniane są wszelkie aktywności pracownika – mówi ekspert rynku pracy.

I dodaje, że pracownicy często nie są świadomi, iż w przypadku wykrycia nieprawidłowości cofnięcie świadczenia dotyczy całego okresu zwolnienia lekarskiego, a nie tylko dnia przeprowadzenia kontroli. – Wielu osobom wydaje się, że pojedynczy wyjazd, dodatkowe zajęcie czy aktywność „na chwilę” nie będzie problemem. Tymczasem konsekwencje mogą być bardzo poważne finansowo, bo zasiłek chorobowy odbierany jest za cały okres L4 – dodaje Mikołaj Zając.

Nowe przepisy wzmacniają pozycję pracodawców

Eksperci zwracają uwagę, że zmiany obowiązujące od kwietnia 2026 roku doprecyzowały zasady kontroli oraz obowiązki pracownika przebywającego na zwolnieniu lekarskim. Obecnie kluczowe jest udowodnienie przez kontrolowanego, że podejmowane działania nie utrudniają leczenia i są zgodne z celem zwolnienia.

– To wyraźny sygnał ze strony ustawodawcy, że zwolnienie lekarskie ma służyć leczeniu i rekonwalescencji, a nie dowolnemu dysponowaniu czasem. W praktyce nowe przepisy są dużym wsparciem dla przedsiębiorców, którzy od lat apelowali o większą precyzję regulacji i skuteczniejsze narzędzia kontroli – ocenia prezes firmy doradczej Conperio.

Jak podkreśla, można spodziewać się dalszego wzrostu liczby kontroli zarówno ze strony pracodawców, jak i ZUS. – Skala absencji chorobowych w Polsce jest ogromna, a dotychczas liczba kontroli była niewspółmiernie mała do rzeczywistych potrzeb. Firmy coraz częściej inwestują więc w analitykę absencji i profesjonalne systemy monitorowania nadużyć – podsumowuje ekspert rynku pracy.

Według najnowszych danych ZUS w 2025 roku w Polsce wystawiono 27,5 mln zwolnień lekarskich obejmujących łącznie ponad 290 mln dni absencji chorobowej. W tym samym okresie przeprowadzono około 452 tys. kontroli.

Źródło: Radio ZET/Conperio

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET