„Niespodzianka” w projekcie ustawy o 800 plus. Rodzice nie będą zadowoleni
Projekt ustawy o 800 plus został przyjęty przez Radę Ministrów i czeka na głosowanie w Sejmie. W treści przepisów zabrakło kluczowej deklaracji, przez co czekający na podwyżki 800 plus rodzice nie będą zadowoleni.
800 plus zacznie spływać do rodziców w 2024 roku. W projekcie ustawy zapisano co prawda, że podwyższone świadczenie może trafić do beneficjentów dopiero w lutym, wraz z wyrównaniem za styczeń, jednak ZUS zapewnił nas, że data startu wypłat bardziej przypadnie Polakom do gustu. Rodzice będą jednak mniej zadowoleni z wniosków, jakie wysnuli eksperci po dokładnym zapoznaniu się z przepisami.
800 plus nie wzrośnie aż do 2030 roku?
- Z punktu widzenia społecznego, poprawy sytuacji gospodarczej rodzin wielodzietnych – bardzo się poprawiło, ten cel został osiągnięty. Nierówności dochodowe faktycznie spadły. Natomiast cele demograficzne, czyli zachęcenie Polek i Polaków do tego, żeby miały więcej dzieci – to absolutnie się nie udało – podsumował program „Rodzina 500 plus” w podcaście „Biznes. Między wierszami” prof. Jacek Tomkiewicz z Akademii Koźmińskiego. Ekspert ocenił także wpływ programu na rozwój gospodarczy oraz poziom inflacji.
Nie sposób nie zauważyć także politycznego aspektu programu 500 plus – PiS po wprowadzeniu wypłat dla rodziców zainkasował w zamian duże poparcie podczas wyborów. Na podobny efekt politycy tej partii liczą zapewne po zapowiedzi wprowadzenia 800 plus.
– My politykę społeczną, politykę prorodzinną będziemy rozwijać, z całą pewnością, bo dzieci, polskie dzieci, polska młodzież są tego warte. Zrobimy wszystko, żeby jeszcze dalej uszczelnić system, żeby wzrost gospodarczy był jak najmocniejszy, po to, żeby polskie rodziny były szczęśliwe, a szczęśliwe będą wtedy, kiedy ich pociechy będą mogły być w spokoju wychowywane, kiedy będzie ich stać na rozwój swoich dzieci, swojej młodzieży. I o tym jest program 800 plus – podkreślił premier Mateusz Morawiecki po przyjęciu projektu ustawy.
Równie ważne jak to, co w ustawie zapisało, wydaje się to, co pominięto. W nowych przepisach nie ma bowiem ani słowa o przyszłej waloryzacji świadczenia. Oznacza to prawdopodobnie, że w nadchodzącej kadencji parlamentu zwiększenia kwoty na dzieci już nie będzie - na to wskazywałyby historyczne dane dotyczące braku podwyżek w latach niewyborczych. Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która wprowadziła 500 plus, przewidziała możliwość waloryzacji świadczenia w razie rosnącej inflacji. Rząd jednak ani razu nie skorzystał z przepisu, który sam stworzył.
– Do końca tej kadencji nie ma planów waloryzacji tego świadczenia. To pokazuje, że podniesienie do 800 zł jest jedynie zagraniem wyborczym i nie ma na celu stałego podniesienia wysokości tego świadczenia – wytłumaczył „Faktowi” dr Antoni Kolek z Instytutu Emerytalnego.
RadioZET.pl/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET