Nowa płaca minimalna. Rząd zapowiedział ogromną podwyżkę
Rząd zaproponował, aby od 1 stycznia 2024 roku minimalne wynagrodzenie wynosiło 4242 zł, a od 1 lipca 4300 zł brutto. Sprawą przyszłorocznej płacy minimalnej zajmie się teraz Rada Dialogu Społecznego.
Płaca minimalna z powodu wysokiej inflacji mocno wzrośnie. W 2023 roku najniższe wynagrodzenie ma sięgnąć od 1 lipca 3600 zł, w ciągu roku ma wzrosnąć o 600 zł, do 4300 zł brutto od lipca 2024. Minimalna stawka godzinowa od 1 stycznia 2024 roku wyniesie 27,70 zł, a od 1 lipca 28,10 zł. Podwyższeniem minimalnego wynagrodzenia za pracę ma otrzymać łącznie 3,6 mln osób.
Płaca minimalna 2024. Podwyżka do 4300 zł brutto
Wysokość płacy minimalnej teoretycznie wyznaczana jest przez Radę Dialogu Społecznego, w której zasiadają przedstawiciele rządu, związków zawodowych i pracodawców. Każda ze stron przedstawia swoje propozycje podwyżek, a ostateczna wysokość minimalnego wynagrodzenia powinna być rezultatem osiągniętego konsensusu. W praktyce zgody nie udaje się osiągnąć, co pozostawia kwestię wysokości płacy minimalnej w wyłącznej gestii rządu. Złożone właśnie propozycje mogą więc okazać się wiążące. Na pewno dojdzie do dwóch podwyżek - ustawa nakazuje to w latach, gdy inflacja przekracza 5 procent.
- Dla dobra ludzi pracy, dla dobra klasy średniej zrobimy wszystko, aby polskie wynagrodzenia rosły jak najszybciej. Temu też służyła dzisiejsza debata na Radzie Ministrów - skomentował propozycję wysokości płacy minimalnej w 2024 roku premier Mateusz Morawiecki.
Ustawa gwarantuje coroczny wzrost wysokości minimalnego wynagrodzenia w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem. Jednocześnie, jeśli w pierwszym kwartale roku, w którym odbywają się negocjacje wysokość minimalnego wynagrodzenia jest niższa od połowy wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej gwarancja ta jest zwiększona dodatkowo o 2/3 prognozowanego wskaźnika realnego przyrostu PKB.
Ponadto w przypadku, gdy w roku poprzednim rzeczywisty wzrost cen różnił się od prognozowanego, ustawa przewiduje zastosowanie mechanizmu korygującego (zastosowanie wskaźnika weryfikacyjnego w odniesieniu do wysokości minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w danym roku z tytułu różnicy pomiędzy rzeczywistym a prognozowanym wzrostem cen w roku poprzednim).
- W tegorocznej, nadzwyczajnej sytuacji generalna intencja zawarta w ustawowej formule corocznego wzrostu płacy minimalnej, mająca na celu ochronę przed inflacją wynagrodzeń pracowników z minimalnym wynagrodzeniem nie spełnia swojej roli, staje się dysfunkcjonalna i zagraża rozwojowi i przetrwaniu wielu słabszych firm – ostrzegł Witold Michałek, wiceprezes BCC, ekspert BCC ds. gospodarki, legislacji i lobbingu, minister ds. procesu stanowienia prawa Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC. Ekspert ostrzegł, że wiele przedsiębiorstw może nie podołać takim podwyżkom i być zmuszona do przeprowadzenia zwolnień.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET