Nowa tania linia lotnicza w Europie. Będzie konkurentem Ryanaira i Wizz Aira?
Na europejskim rynku lotniczym pojawi się nowa marka, która chce przyciągnąć pasażerów niskimi cenami i korzystnymi zasadami przewozu bagażu. Fly2Galicia rozpocznie loty jeszcze w tym roku. Bilety są już dostępne, a najtańsze z nich kosztują od 19 euro.
Z tego artykułu dowiesz się:
- kiedy nowy przewoźnik rozpocznie loty
- jakie kierunki znalazły się w jego pierwszej siatce połączeń
- czym chce przyciągnąć pasażerów poza niskimi cenami
Nowa tania linia lotnicza w Europie. Bilety od 19 euro
Fly2Galicia będzie bazować na lotnisku Santiago-Rosalía de Castro w Galicji. Pierwszy rejs zaplanowano na 1 grudnia 2026 roku. Samolot poleci wówczas z Santiago de Compostela do Saragossy.
W pierwszym etapie nowa marka chce uruchomić osiem tras. Trzy z nich będą krajowe i połączą Santiago z Alicante, Granadą oraz Saragossą. Pozostałe kierunki prowadzą poza Hiszpanię. W rozkładzie znalazły się Bruksela, Monachium, Mediolan, Praga i Wenecja.
Łącznie przewoźnik planuje 17 rejsów tygodniowo. Alicante ma być obsługiwane trzy razy w tygodniu, a pozostałe trasy dwa razy.
Największą uwagę przyciąga cena biletów. Na połączenia krajowe można znaleźć taryfy zaczynające się od 19 euro w jedną stronę. W przypadku lotów międzynarodowych ceny mają być nieco wyższe. Bilety do Mediolanu i Brukseli mają kosztować od 39 euro, natomiast podróż do Monachium, Pragi czy Wenecji będzie dostępna od 49 euro. Sama cena nie jest jednak jedynym elementem oferty, którym Fly2Galicia chce konkurować z innymi tanimi przewoźnikami.
W cenie nawet walizka kabinowa
W najtańszej taryfie pasażer ma otrzymać możliwość zabrania dwóch sztuk bagażu podręcznego. Oprócz niewielkiego przedmiotu osobistego, takiego jak plecak czy torebka, będzie można wnieść na pokład walizkę kabinową o wadze do 8 kg.
To może być istotna przewaga dla osób, które przy wyborze biletu zwracają uwagę na końcowy koszt podróży. W wielu popularnych liniach niskokosztowych podstawowa taryfa obejmuje bowiem wyłącznie mały bagaż, który musi zmieścić się pod fotelem.
Fly2Galicia zamierza oferować również droższe warianty, w których znajdą się między innymi wybór miejsca, pierwszeństwo wejścia na pokład, bagaż rejestrowany oraz większa elastyczność przy zmianach rezerwacji. W ofercie ma pojawić się także europejska klasa biznesowa.
Nowa linia nie ma własnych samolotów
Za projektem stoi hiszpańska spółka Aviation & Mobility Services Group z Santiago de Compostela. Fly2Galicia jest jej marką handlową. Początkowo przewoźnik nie będzie jednak samodzielnie wykonywał swoich lotów. Do obsługi połączeń ma zostać wykorzystany Airbus A320 należący do zewnętrznego europejskiego operatora. Rejsy będą realizowane w formule ACMI, czyli na zasadzie wet lease. Oznacza to, że zewnętrzna firma zapewni samolot wraz z załogą, obsługą techniczną i ubezpieczeniem. Nazwa operatora nie została jeszcze ujawniona.
Takie rozwiązanie pozwala nowej marce rozpocząć działalność bez konieczności budowania własnej floty i całego zaplecza operacyjnego. Fly2Galicia chce natomiast skupić się na sprzedaży biletów, marketingu oraz rozwijaniu siatki połączeń.
Pierwszy etap działalności ma potrwać do 24 października 2027 roku. Jeśli projekt będzie rozwijał się zgodnie z założeniami, w przyszłym roku w Santiago de Compostela może pojawić się drugi samolot. Pozwoliłoby to zwiększyć liczbę połączeń i rozszerzyć ofertę o kolejne kierunki. Na razie przewoźnik nie podał jednak szczegółowego planu dalszego rozwoju.
Galicja liczy na większy ruch
Debiut Fly2Galicia przypada na okres, w którym Santiago de Compostela może liczyć na zwiększony ruch turystyczny. Rok 2027 będzie Rokiem Świętym, co oznacza spodziewany większy napływ pielgrzymów przemierzających Camino de Santiago. Nowe połączenia mogą więc ułatwić zarówno mieszkańcom Galicji podróże po Europie, jak i turystom dotarcie do regionu.
Na tym etapie Fly2Galicia pozostaje niewielkim projektem – jeden samolot i 17 rejsów tygodniowo to znacznie mniej niż w przypadku największych tanich przewoźników. Jeśli jednak niskie ceny i zasady dotyczące bagażu okażą się atrakcyjne dla pasażerów, nowa marka może znaleźć dla siebie miejsce na konkurencyjnym europejskim rynku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET