`

Nowe zasady na cmentarzach. Zmiany mogą dotknąć miliony osób

4 min. czytania
08.10.2026 11:17
Obserwuj nas na Google

Opłaty za korzystanie z cmentarzy komunalnych od lat budzą wątpliwości prawne. Teraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce uporządkować przepisy. Kluczowa zmiana ma dotyczyć tego, kto i na jakiej podstawie będzie mógł ustalać cenniki. Dla mieszkańców może to oznaczać większą przejrzystość zasad obowiązujących na miejskich i gminnych nekropoliach.

Widok na cmentarz z ludźmi niosącymi kwiaty, drzewami w tle, w jesiennej scenerii.
fot. Andrzej Sidor / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego obecne zasady ustalania opłat cmentarnych budzą spory.
  • Jaką rolę w ustalaniu cenników mogą otrzymać rady gmin.
  • Co proponowane zmiany mogą oznaczać dla osób korzystających z cmentarzy komunalnych.

Nowe zasady opłat na cmentarzach. MSWiA chce zakończyć wieloletni spór

Cmentarze komunalne są zadaniem gmin. To samorządy odpowiadają za ich utrzymanie i zarządzanie nimi. Problem pojawia się jednak przy ustalaniu opłat pobieranych od osób korzystających z nekropolii.

Przez lata gminy przyjmowały cenniki obejmujące różnego rodzaju usługi i korzystanie z infrastruktury cmentarnej. W praktyce opłaty mogą dotyczyć między innymi miejsc przeznaczonych pod pochówek czy korzystania z obiektów znajdujących się na terenie cmentarza.

W ostatnim czasie coraz większe znaczenie zaczęło mieć jednak orzecznictwo sądów administracyjnych. Pojawiły się wątpliwości, czy wszystkie pozycje znajdujące się w samorządowych cennikach mają wystarczającą podstawę prawną.

MSWiA chce jasno wskazać podstawę prawną

Resort administracji chce przeciąć te wątpliwości. W projekcie zmian proponowane jest jednoznaczne powiązanie opłat dotyczących cmentarzy komunalnych z przepisami ustawy o gospodarce komunalnej.

Chodzi przede wszystkim o art. 4 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Przepis przewiduje kompetencję organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego do ustalania wysokości cen i opłat albo sposobu ich ustalania za usługi komunalne o charakterze użyteczności publicznej oraz za korzystanie z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej należących do samorządu.

W praktyce oznaczałoby to wyraźniejsze wskazanie, że także w przypadku cmentarzy komunalnych rada gminy może ustalać zasady obowiązujące w cenniku.

Rady gmin mają dostać wyraźniejsze kompetencje

Proponowana zmiana nie oznacza automatycznego wprowadzenia jednej ogólnopolskiej stawki za miejsce na cmentarzu. Każda gmina nadal mogłaby kształtować własny cennik, uwzględniając lokalne warunki i koszty funkcjonowania nekropolii.

Zmienić ma się przede wszystkim sytuacja prawna samorządów. Rada gminy miałaby mieć wyraźnie wskazaną podstawę do ustalania cen i opłat związanych z usługami cmentarnymi oraz korzystaniem z infrastruktury.

To istotne, ponieważ obecne przepisy są efektem połączenia regulacji pochodzących z różnych ustaw. Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych została uchwalona w 1959 r. i mimo późniejszych zmian nadal stanowi podstawowy akt regulujący funkcjonowanie cmentarzy.

Dlaczego sądy zaczęły podważać cenniki?

Sednem problemu jest relacja między ustawą o cmentarzach a ustawą o gospodarce komunalnej.

Ta pierwsza zawiera przepisy dotyczące funkcjonowania cmentarzy oraz pochówku. Druga określa natomiast ogólne zasady prowadzenia gospodarki komunalnej przez samorządy.

W ostatnich latach pojawiły się rozstrzygnięcia, w których sądy bardziej rygorystycznie oceniały podstawę prawną poszczególnych opłat. W konsekwencji część samorządów zaczęła obawiać się podważania uchwał ustanawiających cenniki.

Problem jest szczególnie istotny dlatego, że utrzymanie cmentarza wiąże się z realnymi wydatkami. Samorządy muszą finansować między innymi utrzymanie infrastruktury, porządek, oświetlenie, wodę czy gospodarowanie odpadami.

Redakcja poleca

Gminy mogą stanąć przed problemem finansowania cmentarzy

Jeżeli kolejne uchwały dotyczące opłat byłyby kwestionowane, samorządy mogłyby mieć trudności z pokrywaniem części kosztów związanych z funkcjonowaniem nekropolii.

To właśnie jeden z argumentów przemawiających za zmianą przepisów. Resort chce, aby zasady pobierania opłat były możliwie jednoznaczne i nie zależały od odmiennej interpretacji przepisów przez poszczególne sądy.

Nie chodzi więc wyłącznie o sam cennik. W tle znajduje się znacznie szersza kwestia: kto powinien ponosić koszty utrzymania infrastruktury cmentarnej i na jakiej podstawie samorząd może pobierać pieniądze od osób korzystających z tej infrastruktury.

Co zmiany oznaczałyby dla mieszkańców?

Dla osób korzystających z cmentarzy komunalnych najważniejsza może być większa przejrzystość zasad. Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie, podstawy prawne uchwał dotyczących opłat mają być wyraźniejsze. Mieszkaniec powinien łatwiej ustalić, z czego wynika konkretna opłata i który organ odpowiada za jej ustalenie.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie opłaty w Polsce zostaną ujednolicone. Cenniki nadal będą zależały od decyzji poszczególnych samorządów oraz lokalnych warunków.

Nie tylko miejsce pod grób

Dyskusja dotycząca opłat cmentarnych nie sprowadza się wyłącznie do ceny miejsca pochówku.

Na cmentarzach funkcjonuje infrastruktura, której utrzymanie generuje koszty. Chodzi między innymi o drogi i alejki, oświetlenie, wodę, ogrodzenia, zieleń czy obiekty służące do obsługi ceremonii pogrzebowych.

Dlatego dla samorządów istotne jest, aby przepisy pozwalały w sposób legalny i przewidywalny finansować funkcjonowanie całej nekropolii, a nie tylko pojedyncze czynności bezpośrednio związane z pochówkiem.

Jest też problem nierównego rozłożenia kosztów

MSWiA zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. W obecnym systemie ciężar części kosztów może być przenoszony przede wszystkim na określoną grupę osób korzystających z grobów.

Resort chce, aby przepisy pozwalały samorządom ustalać zasady finansowania usług i infrastruktury w sposób bardziej odpowiadający rzeczywistemu funkcjonowaniu cmentarzy.

To również ma znaczenie dla stabilności finansowej gmin. Cmentarz jest bowiem infrastrukturą publiczną, która wymaga utrzymania niezależnie od tego, ilu mieszkańców korzysta w danym momencie z konkretnych usług.

Na razie jest to jednak propozycja zmian. Ostateczny kształt przepisów będzie zależał od dalszego procesu legislacyjnego.

Źródło: Radio ZET/DGP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET