`

Nowego świadczenia nie ma w umowie koalicyjnej. „To nie exposé”

2 min. czytania
13.11.2023 10:14
Obserwuj nas na Google

Przedstawiona w piątek 10 listopada umowa koalicyjna nie uwzględnia wielu postulatów Trzeciej Drogi, Lewicy czy Koalicji Obywatelskiej. W dokumencie nie ma mowy o tzw. babciowym czy też zmianach podatkowych, do czego na antenie Radia ZET odniósł się marszałek senior Sejmu Marek Sawicki.

Nowego świadczenia nie ma w umowie koalicyjnej. „To nie exposé”
fot. Piotr Molecki/East News

Babciowe to jedno z nowych świadczeń obiecanych przez Koalicję Obywatelską, które do tej pory znalazło odzwierciedlenie jedynie w pakiecie 100 obietnic KO. Dlaczego dodatkowych pieniędzy dla matek nie uwzględniono w  umowie koalicyjnej?

Obietnice opozycji a umowa koalicyjna. Czego zabrakło w dokumencie?

Gwoździem programu KO jest tzw. babciowe, czyli świadczenie w kwocie 1500 zł wypłacane matkom, które po urlopie macierzyńskim wrócą do pracy. Pieniądze te przysługiwałyby im do czasu skończenia przez dziecko 3 lat. Opozycja zaproponowała także podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł (obecnie wynosi ona 30 tys. zł).

Oglądaj

Dlaczego w umowie koalicyjnej nie ma takich konkretów jak babciowe, czy podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. złotych? – pytał jeden ze słuchaczy Radia ZET.

Redakcja poleca

- Chcę wyraźnie podkreślić, że to nie jest exposé premiera i plan działania rządu na cztery lata. Spodziewamy się, że te postulaty będą w nowym dokumencie – odparł Marek Sawicki.

Opublikowana 10 listopada  umowa koalicyjna zawiera jedynie ogólne stwierdzenia dotyczące reform podatkowych. Nie ma w niej deklaracji dot. wyższej kwoty wolnej od podatku, ale – jak czytamy – obietnica „doprowadzenia do powrotu przewidywalności w systemie podatkowym (…)stabilny, przyjazny i sprawiedliwy system podatkowy”.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET