Nowy prezes ZUS przekazał ważną wiadomość. Dla jednych dobra, dla innych zła
- W ciągu 30 lat średnia życia wydłużyła się o 7-8 lat - stwierdził prezes ZUS Zbigniew Derdziuk. Z jednej strony to powód do zadowolenia, z drugiej informacja o tym, że emerytury wyliczane z takiego samego kapitału są obecnie znacznie niższe. Nie poprawi się to, dopóki nie zostanie podwyższony wiek emerytalny.
ZUS: lat średnia długość życia wydłużyła się o 7-8 lat
Prezes ZUS Zbigniew Derdziuk poinformował, że w 2023 roku zostało wydane 27 mld zł na zasiłki chorobowe, z czego około 11 mld zł to wydatki pracodawców, a 16 mld zł to wydatki funduszu chorobowego. Dodał, że w ubiegłym roku przeciętne zwolnienie lekarskie trwało 11 dni, co daje w sumie 276 mln dni zasiłkowych. - To ogromny ubytek ludzi na rynku pracy - ocenił.
Według Derdziuka w ciągu ostatnich 30 lat przeciętne trwanie życia wydłużyło się o 7-8 lat; ubyło rencistów, wzrosła natomiast liczba emerytów. - Patrzę na te szacunki optymistycznie - stwierdził.
Prezes ZUS podkreślił, że obecnie wszyscy lekarze korzystają z certyfikatu ZUS do wydawania e-zwolnień, e-skierowań i e-recept. - Marzę o tym, żeby te wszystkie dane dotyczące absenteizmu, prezenteizmu, zachorowań, skutków ekonomicznych i społecznych poszczególnych schorzeń były przesłanką do kreowania programów profilaktycznych, bo my de facto zajmujemy się skutkiem stanu zdrowia pacjenta - mówił.
Dłuższe życie to także konieczność częstszego korzystania z pomocy lekarskiej. Wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny podkreślił, że rolą Ministerstwa Zdrowia jest wyrównywanie różnic w dostępie pacjentów do świadczeń zdrowotnych. Jak mówił, równy dostęp do nich jest bolączką systemów, które nie są w odpowiedni sposób dofinansowane i nie są jasno finansowane.
Według wiceministra zdrowia są w Polsce takie rejony, że jeśli zachoruje się na daną chorobę to ma się „większe szczęście”, bywa też, że chorując na tę samą chorobę w innym regionie ma mniejsze szanse na to, by dostać pomoc. Dodał, że na możliwość uzyskania pomocy wpływa również fakt, czy pacjent jest „zasobny ekonomicznie”.
- Oczywiście, prawdą jest, że można powiedzieć, że nie ma idealnych systemów i nigdy do tego ideału nie dojdziemy, natomiast nam dużo brakuje. Można powiedzieć, że tutaj mamy bardzo dużo do zrobienia, mamy do zrobienia zarówno, jeśli chodzi o infrastrukturę, jak i sposób finansowania, jak i ogólne podejście do całości systemu (...) - powiedział Konieczny.
Źródło: Radio ZET/ VIII Kongres Patient Empowerment/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET