„Od 2017 roku TVP bankrutuje co roku”. Ratowała ją rekompensata
Telewizja Polska, Polskie Radio i Polska Agencja Prasowa zostały postawione w stan likwidacji – powodem był brak zapewnionego finansowania na 2024 roku. Czy to początek końca TVP? Czy media publiczne można zlikwidować albo sprzedać? Jak w rzeczywistości wyglądają finanse TVP i czy telewizja przetrwa bez wsparcia?
TVP miała w 2023 roku 3,5 mld zł przychodów, z czego otrzymana od państwa rekompensata za brakujące wpływy z tytułu abonamentu wyniosła 2,1 mld zł. Publiczna telewizja zamknęła tamten rok stratą w wysokości 50 mln zł. Gdyby nie dotacja, Telewizji Polskiej zabrakłoby na działalność 2,15 mld zł. Co oznacza dla mediów publicznych weto prezydenta, który nie zgodził się na przekazanie pieniędzy na telewizję, która nie jest pod kontrolą PiS?
Finanse TVP. Czy media publiczne przetrwają bez dotacji?
Jak naprawdę wygląda sytuacja finansowa publicznej telewizji i radia? O to w podcaście „Biznes. Między wierszami” zapytaliśmy dr Helenę Chmielewską-Szlajfer z Akademii Leona Koźmińskiego. Zaczęliśmy od pytania, czy TVP w ogóle da się zlikwidować albo sprzedać.
- Da się i nie da się, ponieważ obecnie Telewizja Polska jest formalnie w stanie likwidacji. Natomiast Telewizja Polska jest jednocześnie organizacją, która nie może upaść, więc w tym sensie likwidacja nie może dojść do swojego logicznego końca. Mamy proces likwidacji, który umożliwia zastosowanie odpowiednich narzędzi, które są skierowane na likwidację. W tym konkretnym przypadku jest to zabieg zmierzający do pozbawienia pracy dotychczasowego zarządu i wprowadzenie likwidatora, który ma uprawnienia do wprowadzania zmian w takiej likwidowanej organizacji – wyjaśniła dr Chmielewska-Szlajfer.
- Nie jest to znany manewr, żeby media publiczne polskie można było sprzedać w ogóle komukolwiek. Tym bardziej, że trudno jest w ogóle postawić je w stan upadłości. To mienie, którym nie można sobie swobodnie dysponować – dodała ekspertka, odpowiadając na pytanie o ewentualność sprzedaży TVP. Jak media publiczne radziły sobie na tle prywatnych konkurentów? W 2022 roku przychody TVP wyniosły 3,5 mld zł. A TVN czy Polsatu?
- W 2022 roku grupa TVN miała przychody na poziomie dwóch miliardów 150 milionów zł. Grupa Polsat 1 miliard 750 milionów zł. To są same przychody - jak się patrzy na zyski netto, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Telewizja publiczna straciła 50 milionów zł - no ale tutaj w ogóle pytanie, czy TVP ma przynosić zyski, ja tutaj stawiam bardzo duży znak zapytania. Natomiast TVN miał największe zyski netto, to były 332 miliony zł, a Polsat 254 mln zł. To wszystko były niższe zyski netto, niż w roku poprzednim, 2021. Co ciekawe, telewizyjna dwójka miała lepsze wyniki niż jedynka, więc widać tutaj spadek na głównym kanale telewizji publicznej – przedstawiła sytuację dr Helena Chmielewska-Szlajfer.
- Od 2017 roku poprzedni rząd co roku wypłacał telewizji publicznej, mediom publicznym, rekompensatę za niskie wpływy z abonamentu. I to są rzeczywiście bardzo wysokie sumy, one startowały od około 900 milionów zł, w ostatnich latach to były sumy w okolicach nawet ponad 2 miliardów zł. Znaczy to jest w zasadzie gros przychodów telewizji. Uzasadnienie było takie, że bez tych pieniędzy telewizja nie może funkcjonować - powiedziała naukowczyni.
- Można powiedzieć, że od 2017 roku telewizja publiczna bankrutuje co roku, i to jest dość potężnie – stwierdziła ekspertka, zgadzając się z tezą, że gdyby nie przyznawana co roku rekompensata, to telewizja byłaby praktycznie bankrutem. Dodała przy tym, że tak naprawdę nie jest to zarzut dla mediów publicznych, bo ich zadaniem jest wypełnianie stawianej przez nimi misji, a nie zarabianie pieniędzy.
- Można traktować media publiczne tak, jak różne inne organizacje które mają służyć obywatelom, a nie być nastawione na zysk. Na przykład służby medyczne, to, że szpitale mają generować zysk, to w pewnym sensie jest aberracja. Szpitale mają przede wszystkim leczyć ludzi, a Telewizjazja Publiczna ma spełniać swoje misyjne zadania. Natomiast musi to robić w sposób na tyle atrakcyjny, żeby ludziom się chciało to oglądać – zauważyła dr Chmielewska-Szlajfer.
Czy TVP w 2024 roku zbankrutuje? – Wątpię, myślę że nasi rządzący będą musieli wymyślać w jaki sposób ,albo już wymyśli i niedługo pokażą, w jaki sposób zamierzają dofinansować tą studnię bez dna – odpowiedziała na to pytanie naukowczyni z Akademii Leona Koźmińskiego.
Źródło: Radio ZET
- Tak PiS chce zabetonować władze TVP i mediów publicznych. "To próba obejścia ustawy"
- Piotr Gliński tak potraktował dziennikarzy w Sejmie. "Buta dalej 100 proc."
- Szczere słowa Glińskiego o TVP: "nasze media". Ogórek: jeżeli będziemy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET