Od lipca podwyżki dla 720 tys. osób. 1 tys. złotych więcej do wynagrodzenia

2 min. czytania
20.05.2025 14:42
Obserwuj nas na Google

Od 1 lipca 2025 roku pracowników ochrony zdrowia w Polsce czekają znaczące podwyżki wynagrodzeń. Wszystko za sprawą wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, które według GUS wyniosło 8181,72 zł. Nowa kwota nie tylko robi wrażenie, ale staje się podstawą do wyliczenia minimalnych pensji w jednej z najważniejszych branż publicznych – ochronie zdrowia. Kto zyska najwięcej? Jak działają mechanizmy ustalania płac? I czy system udźwignie te podwyżki?

pieniądze
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kogo obejmą podwyżki w ochronie zdrowia i od kiedy wejdą w życie?
  • Jak działa system współczynników i na jakiej podstawie wyliczane są nowe płace minimalne?
  • Dlaczego mimo wzrostu pensji pojawiają się obawy dotyczące ich faktycznej wypłaty?

Nowa fala podwyżek w ochronie zdrowia. Od 1 lipca pensje minimalne przekroczą 8 tysięcy złotych

Już od 1 lipca 2025 roku czeka nas znacząca zmiana w wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia. Choć nie chodzi o klasyczną „najniższą krajową”, waloryzacja wynagrodzeń zasadniczych, wynikająca ze wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, wywoła realne skutki dla ponad 720 tysięcy osób zatrudnionych w publicznym systemie opieki zdrowotnej.

Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego średnie wynagrodzenie w Polsce za 2024 rok wyniosło 8181,72 zł – to aż o 1026 zł więcej niż rok wcześniej. I choć wielu Polakom taka kwota może wydawać się abstrakcyjna, to właśnie ona stanie się podstawą do obliczania minimalnych płac w sektorze ochrony zdrowia. System wyliczania tych wynagrodzeń opiera się na współczynnikach przypisanych do poszczególnych grup zawodowych – od lekarzy specjalistów po personel pomocniczy.

Rekordowe wzrosty płac dla lekarzy i farmaceutów

Najwięcej zyskają lekarze specjaliści – ich minimalne pensje wzrosną z 10 375,45 zł do 11 863,49 zł. Równie imponujące podwyżki otrzymają farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni i psycholodzy kliniczni na najwyższych szczeblach – ich wynagrodzenia osiągną poziom 10 554,42 zł. Lekarze bez specjalizacji będą zarabiać co najmniej 9736,25 zł, a stażyści – 7772,63 zł.

Pielęgniarki i położne z tytułem magistra i specjalizacją otrzymają minimum 10 554,42 zł, a te bez magisterki – 8345,35 zł. Z kolei osoby z licencjatem lub średnim wykształceniem mogą liczyć na 7690,82 zł.

Redakcja poleca

Czy budżet to wytrzyma?

Choć skala podwyżek budzi optymizm w środowisku medycznym, nie brakuje wątpliwości co do ich finansowania. „Gazeta Wyborcza” alarmuje, że Narodowy Fundusz Zdrowia może nie mieć środków na pokrycie wzrostu wynagrodzeń, który w 2024 roku kosztował państwo kilkanaście miliardów złotych. W 2025 roku, z uwagi na jeszcze wyższy wskaźnik bazowy, ten koszt będzie prawdopodobnie jeszcze większy.

Wobec trudnej sytuacji budżetowej państwa pojawia się pytanie, czy podwyżki nie pozostaną jedynie na papierze. Jeśli system nie zostanie realnie zasilony dodatkowymi środkami, może dojść do poważnych napięć wśród pracowników medycznych, którzy od lat borykają się z przeciążeniem i niedoszacowaniem swojej pracy.

Źródło: Radio ZET/Wyborcza

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET