Ogródki restauracyjne mają być jednolite. Podano nawet numery kolorów
Ogródki restauracyjne w jednym z włoskich miasteczek muszą spełnić określone standardy. W nowym rozporządzeniu wyszczególniono nie tylko ich rozmiar, ale także elementy wyposażenia, a nawet… kolor parasoli.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe przepisy obowiązują w Como.
- Dlaczego wywołały dyskusję.
- Co na ten temat sądzą przedstawiciele branży gastronomicznej.
Nowe przepisy w Como
Władze Como na północy Włoch zarządziły, że wszystkie ogródki restauracyjne w centrum miasta mają wyglądać podobnie. W nowym rozporządzeniu wypunktowano, że powierzchnia zajmowana przed lokalami nie może przekraczać 90 metrów kwadratowych - to połowa obecnie obowiązującego limitu. Zabronione są takie elementy wyposażenia jak: dywany, ławeczki, parawany i inne sprzęty dekoracyjne. Stoliki i krzesła, stojaki na menu oraz donice z kwiatami mają być antracytowe, a jedyny dopuszczalny kolor parasoli to perłowo biały. Jednolite muszą być także obrusy. Co ciekawe, rozporządzenie jest tak surowe, że wyszczególniono nawet numery kolorów.
Nowe przepisy to efekt znacznego wzrostu liczby turystów w ostatnich latach, a wraz z nią - barów i restauracji ze stolikami na zewnątrz. Przeciwko nowym przepisom protestuje miejscowa federacja usług krytykując burmistrza Alessandro Rapinese za to, że nie skonsultował ich z przedstawicielami branży gastronomicznej.
Najazd turystów we Włoszech
Włochy są jednym z krajów najchętniej odwiedzanych przez turystów i to zarówno latem, jak i zimą. Do ośrodka narciarskiego Roccaraso w środkowych Włoszech w regionie Abruzji jednego dnia zjechało ostatnio 10 tys. turystów, co sparaliżowało ruch w mieście.
Lokalne władze wprowadzają rozmaite ograniczenia dla turystów w różnych zakątkach kraju, m.in. dodatkowe opłaty, zakazy korzystania ze skuterów i samochodów na wyspach czy ograniczanie liczby odwiedzających w górach. W Como burzę wywołało niedawno wprowadzenie wysokich cen za parkowanie w centralnych punktach miasta: 3 euro za godzinę, czyli 72 euro za całą dobę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET