Padł rekord. Skarbówka wypłaciła gigantyczny zwrot podatku
To koniec wypłat zwrotów podatku za 2024 rok. Na konta podatników wypłacono 23 mld zł. To rekord w historii Polskiego Ładu. Ile wynosił najwyższy zwrot? To nie dziesiątki, a setki tysięcy zł.
- W 2025 roku podatnicy w Polsce składali rozliczenia podatkowe do 30 kwietnia.
- Urzędy skarbowe miały nawet 3 miesiące na zwrot nadpłaconego podatku.
- Skarbówka oficjalnie zakończyła już rozliczenia za 2024 roku.
Padł rekord zwrotu podatku. Tyle wróciło na konta podatników
Jak informuje "Fakt", skarbówka oficjalnie zamknęła rozliczenia podatkowe z tytułu PIT za 2024 rok. Część podatników czekała na przysługujące im zwroty, a niektórzy dostali je dopiero niedawno. Zgodnie z przepisami, skarbówka ma nawet trzy miesiące na zwrot nadpłaconego podatku. Ten proces właśnie się zakończył. Urzędy skarbowe łącznie wypłaciły podatnikom ponad 23 mln zł zwrotów. Jest to suma rekordowa w historii Polskiego Ładu. W komunikacie dla tabloidu resort precyzuje, że to dokładnie 23 mld 726 mln 914 tys. zł, ale to kwota z końcówki lipca, która jeszcze nieznacznie mogła ulec zmianie.
Z danych firmy PITax, przytaczanych przez portal spidersweb.pl, wynika, że średnia kwota podatku z tytułu PIT wyniosła w tym roku 5 tys. zł, ale uwagę przykuwa rekordowy zwrot, który wyniósł aż 193 tys. zł. Co ciekawe jednak wiele osób nie korzysta z możliwości dokonywania odliczeń. To sprawia, że w państwowej kieszeni wiele tych pieniędzy zostaje.
Średni zwrot podatku to ok. 2 tys. zł
Jak na łamach "Faktu" informuje Piotr Juszczyk, doradca podatkowy inFakt, średnia kwota zwrotu podatku wynosi 2 tys. zł. Ma to związek m.in. ze stosowaniem ulg prorodzinnych, czy termomodernizacyjnych, a także dla pracujących seniorów. Zdaniem eksperta jest to jednocześnie bardzo ważny sygnał dla państwa, które może pobierać zbyt duże zaliczki od podatników. Zmiany w tym zakresie pozwoliłyby podatnikom od razu korzystać z pieniędzy, zamiast czekać na zwrot podatku.
– To sygnał dla ustawodawcy, żeby może lepiej dostosować system do realnych dochodów podatników – przykładowo, ograniczyć pobór podatku w trakcie roku. Pracownik mógłby składać oświadczenie, że do wysokości ulgi na dziecko pracodawca nie powinien pobierać zaliczki. Zmniejszyłoby to skalę zwrotów, a podatnicy odczuliby korzyść natychmiast – twierdzi ekspert.
Co istotne, takie rozwiązania już działają w przypadku PIT-0. Korzystają z niego osoby do 25. roku życia, rodziny z co najmniej czwórką dzieci i pracujący seniorzy. Wystarczy, że złożą stosowne oświadczenie, a już w trakcie roku podatkowego są zwolnieni z potrącanych zaliczek na PIT.
Źródło: Radio ZET/Fakt.pl/money.pl/spidersweb.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET